Wartość bojowa T-55 w latach 80-tych

Wartość bojowa T-55 w latach 80-tych

#1
Czołg I generacji w odróżnieniu od Leo-1 i M-60 jak się na ich tle prezentował.
Generalnie szukam odpowiedzi jaką miał wartość bojową wobec czołgów potencjalnego wtedy przeciwnika Leo-1 i M60 - oczywiście pomijam Leo-2 i M1 żeby dać mu jakieś szanse.
Przyjęty do uzbrojenia Armii Radzieckiej w 1958 r. w PRL produkcja licencyjna od 1964 r. do którego nie wiem.

Doktryna zakładała dominację ilości czołgów nad ich jakością, przeżywalność również nie odgrywała specjalnej roli na co nakładał się niski poziom obsługi technicznej (poborowi).

T-55. Dane techniczne podstawowe.
masa bojowa - 36 ton;
silnik - 580 KM (czyli 16 KM/t);
pr. maks. - 50 km/h;
armata - gwintowana 100 mm D-10T2G, stabilizowana w poziomie i pionie;
amunicja - czytałem m.in. o 3BK-5M (kumulacyjne stabilizowane brzechwowo), BM-8 (stabilizowane obrotowo) oraz BM-20 (stabilizowane brzechwowo).
Te ostatnie produkowane w PRL miały podobno mniejszą prędkość początkową oraz celność od produkowanych na zachodzie pocisków kalibru 100 mm.

Byłbym wdzięczny za pomoc w określeniu celności i skuteczności amunicji - tu jak sądzę tkwił ich główny problem. Siłą ognia oraz jego celnością niewątpliwie przewyższały je zdecydowanie Leo-1 i M60 (Leo-1 był również czołgiem o dużo bardziej szybkim i zwrotnym). Niewątpliwie na dystansie kilkuset metrów to nie był problem. T-55 jednak najpierw musiał się zbliżyć na taką odległość. Jak to wyglądało na dystansie 1-4 kilometry.
Co ze środkami łączności.

Wartość bojowa T-55 w latach 80-tych

#2
znalazłem dane (nie wiem czy można je traktować wiarygodnie)na temat pocisków czolgowych i ich skuteczności.na pewno armata NATO 105mm miała lepszą celność, zasięg ognia ale jak zawsze kluczem do takich porównań jest konkretna amunicja jaką się testuje.poza tym systemy kierowania ogniem w czołgach NATO były lepsze niż w T-55 o wyszkoleniu załóg nie wspominając.
sumując większych szans przy równych siłach T-55 by nie miał.jedynie gdyby miał znaczną przewagę ilościową np.2 do 1.
na korzyść T-55 chybamożna przypisać opancerzenie, które niewiele ustępowało M-60.co do leoparda 1 to z pewnością nie można o nim powieszieć że był dobrze opancerzony.
co do tych danych:
BM-8 przebijał 264mm(wg ninnych danych 300mm) z 1km.nie podano pod jakim kątem.
BK-5M przebijał 380mm stali.
w radzieckich czołgach wykorzystywanow latach 80tych jeszcze pociski BM-20 i BM-25 o lepszych nieco parametrach.
jeśli chodzi o amunicję NATO z tamtych czasów to jest jej naprawdę sporo typów o różnych parametrach.
wezmę więc pod uwagę pociski z lat 70tych i pocz.80tych wykorzystywanych na M60 i leopard 1.
np. niemieckie pociski podkalibrowe serii DM-23 miały przebijalność 360-400 mm stali z 1km. DM-33 (1984r.)miał 460mmz 1km lub380mm z 2km.
pociski amerykańskie wprowadzone w tamtym okresie miały podobną przebijalność co te niemieckie.a pocisk HEAT M456 przebijał 432mm pancerza stalowego.
jeśli chodzi o pancerze tych czołgów to T-55 zapewniał ochroną przed pociskami o przebijalności do ok. 200mm. M60 do ok.250-300mm.a leopard1 do 140mm na przedniej części kadłuba a na wierzy do 200 do 400mm w zależności od wersji.

podsumowując obie strony mogły się zniszczyć na znacznych dytansach więc decydująca byłaby kwestia możliwości samych armat ich właściwości balistycznych i systemów SKO a to przechyla szalę na stronę NATO.

Wartość bojowa T-55 w latach 80-tych

#3
T-55A, czoło kadłuba 150mm RHA, czoło wierzy 200mmRHA. Dane zbliżone do leoparda, M-48 też. T-62, których ryskim nie brakowało miał by odpowiednika właśnie w M-60 patton. Amunicja. Nawet amunicja radziecka był w stanie zniszczyć czołg NATO z 2 km. Celność i poziom wyszkolenie. Co do wyszkolenia to się nie zgadzam gdyż żołnierz uczy się na wojnie bardzo szybko, a na wojnie jest, do czego strzelać, więc i poziom strzelania rosyjskich czołgistów szybko by się zrównał z poziomem zachodnich pancerniaków. Lecz ruscy szliby na zaprawionych w boju pewniaków. Bo na pierwszy ogień poszłaby polska i Czechosłowacja. Więc Rosjanie mogliby mieć początkowo problemy. Ale jak już pisałem, szybko by się uczyli. Układ warszawski dysponował o wiele większą ilością czołgów w tym czasie niż zachód. Bazując na danych Tomasza poziomy czołgów są wyrównane. Więc jeśliby UK umiejętnie prowadziłby wojnę, czyli utrzymywałby przewagę 2:1. To ZSRR mógłby wygrywać większość bitew pancernych. Ale wiadomo jak wygląda radziecka taktyka, więc nie jestem w stanie przewidzieć, jakie by były wyniki bitew pancernych. Zresztą na to wpływa wiele czynników, np. rozpoznanie, łączność, dowodzenie, zgranie, nie trzeba mieć przewagi ilościowej na całym froncie nad przeciwnikiem by wygrać bitwę, wystarczy mieć więcej sił w miejscu starcia.

Wartość bojowa T-55 w latach 80-tych

#4
w latach 80tych gdy NATO wprowadzało czołgi leopard 2, chelenger1 czy M1, oraz dużej liczbie pocisków p-panc.radziecki walec pancerny miałby spory problem.
opisałem tylko bezpośrednie porównanie do tematu głównego nie wdając się w możliwości przebiegu III wojny światowej.(zwłaszcza że ZSRR w tamtych czasach wprowaszał już T-80).to zupełnie dwie różne kwestie. oczywiście na T-55 walczyliby pozostali członkowie UW gdzie T-55 stanowił większość potencjału pancernego.
poza tym T-55 potwierdził swą słabość w starciu z czołgami wyposarzonymi w armaty 105mm.np.na bliskim wschodzie.

Wartość bojowa T-55 w latach 80-tych

#6
witam

armata D10TG/TS przy odległości strzału bzwgl 1100m, nienajlepszych przyrządach celowniczych, słabej stabilizacji i słabej przebijalności pocisków stawiała czołg T55 na przegranej pozycji w walce z czołgami wyposazonymi w armatę 105mm jak M60 czy Leo1, dlatego rosjanie wprowadzili T62 z armatą U5T 115mm z pociskiem o większej szybkości poczatkowej i większej odległości strzału bzwgzl. (1600m)
i ogólnie lepszej charakterystyce balistycznej, ale trochę zbyt późno, na zachodzie wchodziły już nowsze czołgi, a i rosjanie mieli już T64 i T72 z armatą 125mm.
Nie znam walk z udziałem T55M2 z pełnym doposazeniem (dalmierz laserowy, ppk, dodatkowy pancerz)
na pewno jego wartośc bojowa była wiele wyższa niż pierwszych wersji ale czy miałby szanse wobec czołgów zachodnich z armatą 120mm i pancerzem "chobbam" - nie wiem...


AR

Wartość bojowa T-55 w latach 80-tych

#7
"dlatego rosjanie wprowadzili T62 z armatą U5T 115mm z pociskiem o większej szybkości poczatkowej i większej odległości strzału bzwgzl. (1600m)
i ogólnie lepszej charakterystyce balistycznej, ale trochę zbyt późno, na zachodzie wchodziły już nowsze czołgi, a i rosjanie mieli już T64 i T72 z armatą 125mm."

To chyba troszeczke nie tak - jak to zbyt późno?
T 62 został wprowadzony we wczesnych latach 60-tych (a może nawet wczesniej) a wtedy był to najsilniej uzbrojony MBT na swiecie! Z cała pewnoscią nie było wtedy jeszcze T 64 (pierwsza wersja z 115mm armatą taką jak na T 62 - 1966) oraz duzo późniejszego T 72.

"Nie znam walk z udziałem T55M2 z pełnym doposazeniem (dalmierz laserowy, ppk, dodatkowy pancerz)
na pewno jego wartośc bojowa była wiele wyższa niż pierwszych wersji ale czy miałby szanse wobec czołgów zachodnich z armatą 120mm i pancerzem "chobbam" - nie wiem..."

Obawiam się że nie było żadnych walk jednostek pancernych z udziałem tak ukompletowanych T 55.
Jednak moim zdaniem nawet nałożenie pancerza reaktywnego w drugiej połowie lat 80 na T55AM sowieckich jednostek desantowych nie poprawiło w wystarczający sposób ochrony pancernej przy trafieniu pociskami podkalibrowymi z armat 120mm.
Oczywiście tego typu modernizacje były niezbędne ale próbowały byc raczej przeciwwagą dla wersji A3 i A4 wozów Leo 1 mających bardziej zaawansowane zarówno SKO jak i osłonę pancerną niż wczesne "55".

Wartość bojowa T-55 w latach 80-tych

#8
Co do T-62 to jestem ciekaw czy faktycznie był niezbyt udaną konstrukcją.
Produkowano go krócej niż T-55 nie został też przyjęty do uzbrojenia UW (T-55 produkowaliśmy od 1964 r. a T-72 od 1981 r.). Nie wiem np. czy decyzja o ieprzyjęciu go do uzbrojenia wynikała z niechęci Rosjan czy p. UW (uważam, że z niechęci Rosjan ale nie jestem tego pewien).
Poza tym mam ciągle wątpliwość czy T-62 nie był jednak przyjęty do uzbrojenia przez CSRS bo chyba jednak go produkowali.

Co do T-55AM to za dużą słabość uważam słaby silnik i niewielką manewrowość co do reszty zgadzam się z Krzysztofem to nie była przeciwwaga dla Leo-2 ale Leo-1A4.

Wartość bojowa T-55 w latach 80-tych

#9
"Co do T-62 to jestem ciekaw czy faktycznie był niezbyt udaną konstrukcją."
Spotkałem sie z opinią o złym rozłożeniu mas i spadaniu gąsienic - ale to tylko jakieś ogólniki.

"Nie wiem np. czy decyzja o ieprzyjęciu go do uzbrojenia wynikała z niechęci Rosjan czy p. UW (uważam, że z niechęci Rosjan ale nie jestem tego pewien)."
Nie jestem tego pewien bowiem T62 były używane szeroko na Bliskim wschodzie strzelały się np. podczas Jom-Kippur.

Nie spotkałem sie z informacja o posiadaniu przez CSA wozów T 62 ale z drugiej strony spotkałem siez informacja że był on produkowany przez Czechów do 1978r.

Wartość bojowa T-55 w latach 80-tych

#10
A mi sie wydaje ze glownym przeznaczeniem T-62 byl eksport do krajow bliskiego wschodu. W UW w czasie wprowadzenie T-62 do produkcji szla pelna para produkcja T-55 i przezbrajanie wszystkich oddziałow z T-34. Wiec wydaje sie ze bezsensownym bylo by wprowadzac kolejny, nowy czolg gdy sie jeszcze nie zdazylo starego wprowadzic do wszystkich pierwszoliniowych jednostek.
A co do krajow UW to czy przypadkiem Bulgaria nie miala na wyposarzeniu T-62 ? (a moze byla to Rumunia?)