Artyleria holowana w PRL

Artyleria holowana w PRL

#61
Krzysztof
Doczytałem w książce "Polskie wojska lądowe w latach 1945 - 1960", że maksymalnie przed 1960 r. posiadaliśmy:
1.031 M-30 hb.hol. kal.122mm wz. 38/85
Produkcja do 50-60 sztuk miesięcznie w latach 50-tych

203 MŁ-20 hba hol. 152mm wz. 37/85
74 D-1 hb hol. 152mm wz. 43/85
W książce ciekawa informacja, że planowano zastąpić MŁ-20 przez D-1.

A-19 a hol. 122mm wz. 31/37/85
Maksymalnie do 77 ale jest wzmianka, że PLANOWANO ZASTĄPIĆ A-19 NOWYM DZIAŁEM.
CZYLI PLANOWANO ZAKUPY M-46.

Artyleria holowana w PRL

#62
Piotr
Informacje zawarte w książce Kajetanowicza analizuje juz ponad 2 tygodnie😀

Zaciekawiło mnie pare kwestii:
Skoro planowano wymienić MŁ-20 na D-1 to po co zakupiono jeszcze ponad 120 tych pierwszych w pierwszej poowie lat 50 ? Dlaczego nie kupiono licencji na tą haubicę jeśli w połowie lat 50-tych mieliśmy 12 BA?
Planowano kupować M 46 bowiem był nawet etat da z działami kal. 130mm.

Pozdrawiam

Artyleria holowana w PRL

#63
Już to pisałem (chyba pod innym topikiem), ale to najprawdopodobniej była haubica 203mm B-4M wzór 1931(zmodernizowana; daty modernizacji nie znam.
Pierwotnie ta haubica miała podwozie gąsienicowe (dobrze to widać np. na filmach archiwalnych z walk o Berlin); po wojnie musiała dostać kołowe by poprawić mobilność

Artyleria holowana w PRL

#64
Cześć !
Mam trochę odmienne dane i pogląd na wyposażenie w sprzęt artyleryjski w strukturze z roku 1975. W pewnych publikacjach podawany jest następujący skład artylerii dywizyjnej:

Pułk art. DZ
2 x dywizjon haubic M-30 122 mm (trzy baterie po sześć haubic) 2 x 18 szt. = 36 szt.
1 x dywizjon haubic D-1 152 mm (trzy baterie po cztery haubice) 1 x 12 szt. = 12 szt.
w pułkach zmechanizowanych bateria haubic M-30 122 mm 3 x 6 szt. = 18 szt.
Razem 54 szt. M-30 i 12 szt. D-1.

Pułk art. DPanc
2 x dywizjon haubic M-30 122 mm (trzy baterie po sześć haubic) 2 x 18 szt. = 36 szt.
1 x dywizjon haubic D-1 152 mm (trzy baterie po trzy haubice) 1 x 9 szt. = 9 szt.
w pułku zmechanizowanym bateria haubic M-30 122 mm 1 x 6 szt. = 6 szt.
Razem 42 szt. M-30 i 9 szt. D-1

Jednak w podręczniku
Użycie Wojsk Rakietowych i artylerii w walce i operacji. Warszawa: MON, 1977.
przedstawiono następującą strukturę artylerii DZ (dywizja z jednym pułkiem na BWP-1):
SPG-9 - 12 szt.
D-44 - 18 szt.
9K11 „Malutka” - 12 szt.
9K11P z wyrzutnią samobieżną 9P133 - 18 szt.
moździerz 82 mm - 18 szt.
moździerz 120 mm - 36 szt.
M-30 122 mm - 54 szt.
D-1 152 mm - 18 szt.
BM-21 122 mm - 12 szt.
Mamy zatem następujący skład;
Pułk art.
- 2 x dywizjon M-30 (trzy baterie po sześć haubic),
- 1 x dywizjon D-1 (trzy baterie po sześć haubic).

Dywizjon art. ppanc (trzy baterie po sześć armat).

Dywizjon art. rakietowej (trzy baterie po cztery wyrzutnie).

W pułku zmechanizowanym:
- bateria haubic M-30 (sześć haubic),
- bateria ppanc (sześć wyrzutni 9P133).

W batalionie na BWP:
- sześć moździerzy 120 mm.

W batalionie na SKOT-ach:
- trzy moździerze 82 mm,
- trzy moździerze 120 mm,
- dwa SPG-9 73 mm,
- dwa zestawy 9K11 „Malutka”

Na przełomie lat 70-tych i 80-tych rozpoczęto ujednolicanie sprzętu w dywizjach i haubice 152 mm D-1 przeniesiono do utworzonej w Toruniu 7BAH. W tym czasie zaczęto również tworzyć w DPanc pułki wyposażone w haubice 2S1.

W Brygadach Art. Armat w latach 70-tych były cztery dywizjony ogniowe:
3 x dywizjon haubico-armat 152 mm ML-20 (54 szt.),
1 x dywizjon armat 122 mm A-19 (18 szt.),
w latach 80-tych dodano (piąty) dywizjon rakietowy 122 mm BM-21 „Grad”.

Dla celów porównawczych podaję maksymalny zasięg ognia sprzętu artyleryjskiego:
1. stosowane w WP (amunicja standardowa)
82 mm wz. 1943/1941/1937 - 3,04 km,
82 mm 2B9 „Wasilok” - 4,27 km,
120 mm wz. 1943 - 5,52 km,
120 mm 2S12 (2B11) „Sani” - 7,1 km,
122 mm M-30 - 11,8 km,
122 mm 2S1 - 15,2 km,
122 mm wz. 1931/37 A-19 - 20,4 km,
152 mm wz. 1943 D-1 - 12,4 km,
152 mm wz. 1937 ML-20 - 17,23 km,
152 mm wz. 1977 „Dana” - 18,5 km,
203 mm 2S7 „Piwonia/Pion” - 37,5 km,
przeciwpancerne strzał bezwzględny/maksymalny
73 mm SPG-9 - 0,8/1,3 km,
85 mm D-44/D-44N - 0,95/15,65 km,
100 mm BS-3 - 1,08/20 km,

2. sprzęt artyleryjski ZSRR produkowany w latach 40-tych:
130 mm M-46 - 27,5 km,
152 mm M-47 - 20 km,
ppanc
D-48 - porównywalny z D-44

3. sprzęt artyleryjski ZSRR produkowany w latach 50-tych:
122 mm D-74 - 24 km (armata),
152 mm D-20 - 17,4 km (armato-haubica),
122 mm D-30 - 15,3 km (haubica),
ppanc
57 mm SD-57 - brak danych,

4. sprzęt artyleryjski ZSRR opracowany w końcu lat 60-tych:
122 mm 2S1 - 15,2 km (haubica),
152 mm 2S3 - 17,3 km (haubica),
122 mm BM-21 - 20,4 km,

5. sprzęt artyleryjski ZSRR produkowany w latach 70-tych:
82 mm 2B9 - 4,27 km (moździerz),
240 mm 2S4 (2B8) „Tulipan” - 9,5 km (moździerz),
152 mm 2A36 „Hiacynt-B” - 28,5 km (armata),
152 mm 2S5 „Hiacynt-S” - 28,5 km (armata),
203 mm 2S7 „Piwonia” - 37,5 km
122 mm 9K51 „Grad-1” - 20,4 km,
220 mm 9K57 „Uragan” - 34 km,
ppanc
100 mm T-12/MT-12 - 1,20(1,88 podkalibrowy)/5,95 km,

6. sprzęt artyleryjski ZSRR produkowany w latach 80-tych:
82 mm 2B14 „Podnos” - brak danych,
120 mm 2S12 (2B11) „Sani” - 7,1 km,
120 mm 2S9 „Nona-S” - 7,1 km,
120 mm 2B16 „Nona-K” - 7,1 km,
120 mm 2S23 „Nona-SKW” - 8,8 km (przyjęty na uzbrojenie dopiero w 1990 r.),
152 mm 2A65 „Msta-B” - 24,7 km,
152 mm 2S19 „Msta-S” - 24,7 km,
300 mm 9K58 „Smiercz” - 70 km,
122 mm 9K59 „Prima” - brak danych,
ppanc
100 mm 2A29 „Rapira” - brak danych.

Haubica 203 mm, o której wspominano to zmodernizowana B-4M wz. 1931.

W Stalowej Woli produkowano:
haubice 122 mm M-30,
armaty ppanc. 85 mm D-44 i D-44N,
podwozia do A-19 i ML-20,
armaty plot 85 mm wz. 39 (model z 1944 r.),
armaty plot 100 mm KS-19M2,
armaty czołgowe 85 mm wz. 44,
armaty czołgowe 100 mm D-10TG, D-10TS,
haubice samobieżne 122 mm „Goździk” (2A31),
lufy do armaty plot 57 mm S-60,
posiadano technologię produkcji armaty czołgowej D-81TM (2A46).

Zakłady w Tarnowie produkowały:
armaty plot 37 mm wz. 39,
armaty plot 57 mm S-60,
karabiny plot pkm-2 14,5 mm,
karabiny plot pkmz-2 14,5 mm,
ZU-23-2 23 mm,
karabin UTIOS 12,7 mm.

„Archimedes” we Wrocławiu produkował (w latach 50-tych):
moździerze 82 mm wz. 1943,
moździerze 120 mm wz. 1943.

Artyleria holowana w PRL

#65
Witold
Wielkie dzięki, że się odezwałeś ale już chyba standardowo zgłaszam małą wątpliwość.
Wg tego co napisał Jarek Ciślak 7 BAH posiadała 4 x dhb każdy po osiemnaście hb M-30.
Natomaist Ty stwierdziłeś, że
"Na przełomie lat 70-tych i 80-tych rozpoczęto ujednolicanie sprzętu w dywizjach i haubice 152 mm D-1 przeniesiono do utworzonej w Toruniu 7BAH."

Może piszecie o różnych latach, może w końcowym okresie istnienia 7 BAH zostałą przezbrojona w M-30?

Poniższe pytania kieruję oczywiście do wszystkich Forumowiczów:

W książce "Polskie Wojska Lądowe 1945 - 1960" jest wzmianka o zamiarze zastąpienia MŁ-20 haubicami D-1. Budzi to moje największe wątpliwości właśnie po porównaniu zasięgu.
Z czego mógł się wziąść taki zamiar?
Może D-1 na szczebel Dywizji a MŁ-20 w armijnych jednostkach artylerii?

Na czym polegała przewaga D-44 nad BS-3?
Jaki był sens utrzymywania D-44 tak długo w linii?

Pozdrawiam

Artyleria holowana w PRL

#66
Piotr
To ma jednak sens jesli planowano by nabyć znaczną liczbe armat M-46.
Zwróć uwagę że zasieg ognia na poziomie 12 km to na lata 50 jest w zupełnosci wystarczający a przeciez D-1 jest o połowę lżejsza (to samo podwozie co M-30) od MŁ-20.

Co do BS-3 mam podobna zagwozdkę.
Ale jeśli D-44 miała zastąpić pułkową ZiS -3 to BS-3 jest tu zdecydowanie za ciężka. Podejrzewam że jako broń ppanc BS-3 nie miała aż takiej przewagi zreszta ba etacie BAPpanc był dywizjon BS-3

Artyleria holowana w PRL

#67
Krzysztof
Co do M-46 wątpliwości nie mamy, planowano zakupić tylko dlaczego nie kupiono?

Co do D-1 pewnie masz rację - zastrzegam jednak, że nie znam osiągów zachodnich systemów z tamtego okresu, chociaż rewelacji nie podejrzewam.
Co do MŁ-20 chyba dużych zakupów w tym okresie nie było. Zwróć uwagę, że zmiany stanów ewidencyjnych prawdopodobnie nie odzwierciedlają wszystkiego posiadanego uzbrojenia. Np. W 1955 r. ilości dział były bardziej zbliżone do tych w latach 80-tych niż te wykazane na stanie ewidencyjnym w 1960r. Stąd pisząc swój post powyżej podałem najwyższe liczby jakie podał Kajetanowicz.

Co do BS-3 to oprócz Twoich argumentów dodałbym cenę. Prawdopodobnie D-44 było sporo tańsze, bardziej uniwersalne a zdolność zwalczania czołów porównywalna.
Tylko dlaczego nie kupiono T-12 od lat 70-tych, może chciano wyposażyć wszystkie oddziały w ppk?

Witold podał stan BAA, jak rozumiem były 3xBAA i jeden spaa w latach 70-tych. Co do 7 BAH dane Witolda są bardziej prawdopodobne od wyposażenia w M-30.

Co do 2S1 to dzięki Jarkowi Ciślakowi zakładam, że faktycznie skoro dostawy były rytmiczne nie było sensu kupować D-30 (chyba, że byłoby dużo pieniędzy).
Czy jednak planowano w końcówce lat 60-tych i 70-tych nie planowano wymienić tych MŁ-20/D-1 i A-19?

Artyleria holowana w PRL

#68
Piotr
Dlaczego nie kupiono T 12? prawdopodobnie dlatego, że jeszcze do 65r. produkowano na licencji D 44. Wobec ważniejszych wydatków postanowiono że skoro D44 spełnia wiekszość wymagań t-t to po co pozbywać sie dość nowego sprzetu.
Co do zakupów MŁ-20 na początku lat 50 to czy uwazasz że ponad 120 szt to mało wobec całkowitej liczby posiadanych dział tego typu.

Artyleria holowana w PRL

#69
Krzysztof
T-12 masz rację.

Założyłem przesunięcie z magazynów, nie pamiętam czy była wzmianka o kupnie 120 MŁ-20?
Wobec posiadanej liczby 120 to dużo.