Mam nadzieje ze moj drugi watek w ciagu 24 godzin nie zostanie odebrany jako zasmiecanie forum, ale przegladajac starsze watki (nie ukrywam ze "z wypiekami na twarzy" - chyle czola przed Panow wiedza...) znalazlem niezwykle ciekawe informacje o polskich rakietach Meteor.
Nie znalazlem jednak informacji o ich pochodzeniu konstrukcyjnym (poza wzmianka o zewnetrznym podobienstwie do brytyjskich rakiet Thunderbird), a jestem bardzo ciekaw, na ile polska byla to konstrukcja, a na ile wzorowana na rakietach radzieckich czy zachodnich.
Moze ktorys z Panow zechcialby mi to przyblizyc w paru slowach?
Polskie rakiety Meteor - konstrukcja
#3Coz... Moje pytanie dotyczylo "pochodzenia konstrukcji", a nie "konstrukcji" - interesowalo mnie jedynie jakimi rakietami tworcy Meterow sie inspirowali. Czy po prostu przeprojektowali ktoras z dostepnych im rakiet, czy moze calosc wymyslili zueplnie od zera, wlasnym nakladem sil.
Uzylem Google zanim wstawilem posta. Odpowiedzi nie znalazlem, co moze sugerowac calkowicie rodzime pochodzenie Meteora, tym niemniej jestem przekonany, ze ktorys z Panow wie na ten temat wiecej.
Samodzienie nie jestem w stanie stwierdzic zewnetrznego podobienstwa Meteorow do posiadanych przez LWP rakiet bojowych. Tyle. Wciaz czekam na odpowiedz😀
Uzylem Google zanim wstawilem posta. Odpowiedzi nie znalazlem, co moze sugerowac calkowicie rodzime pochodzenie Meteora, tym niemniej jestem przekonany, ze ktorys z Panow wie na ten temat wiecej.
Samodzienie nie jestem w stanie stwierdzic zewnetrznego podobienstwa Meteorow do posiadanych przez LWP rakiet bojowych. Tyle. Wciaz czekam na odpowiedz😀
Polskie rakiety Meteor - konstrukcja
#4Witam.
W 1982 roku w serii: Biblioteczka Skrzydlatej Polski, nr 15, wydano książkę Jacka Walczewskiego "Polskie rakiety badawcze". Może tam znajdziesz coś interesujacego. Walczewski był twórcą tych rakiet.
Pozdrawiam
WM
W 1982 roku w serii: Biblioteczka Skrzydlatej Polski, nr 15, wydano książkę Jacka Walczewskiego "Polskie rakiety badawcze". Może tam znajdziesz coś interesujacego. Walczewski był twórcą tych rakiet.
Pozdrawiam
WM
Linki do stron nt. rakiet Meteor itd.
#5Bardzo interesujące linki!
Ze swojej strony służę następującymi:
http://free.of.pl/a/astronautyka/polska.htm
http://meteory.vimk.pl/m1m2m3m4.php
http://www.astronautix.com/lvs/meteor.htm (m.in. chronologia startów)
http://www.imgw.pl/wl/internet/ciekawos ... 5_03/4.pdf (artykuł prof. J. Walczewskiego "Polskie rakiety meteorologiczne" z "Gazety Obserwatora IMGW")
A jeśli chodzi o podobieństwa Meteora-2K do brytyjskiego Thunderbirda (to ja o tym pisałem), wyjaśniam, że miałem na myśli wyłącznie to, że w obu przypadkach zastosowano podobną koncepcję: silniki startowe (I stopnia) mocowane po bokach kadłuba - II stopnia (dwa w Meteorze, cztery - w Thunderbirdzie), zbliżone proporcje kadłuba itp. W obu zresztą konstrukcjach można dopatrzyć się inspiracji niemieckim Rheintochterem - nota bene rakiety Meteor, o ile się nie mylę, wystrzeliwano z wyrzutni używanej w czasie II wojny do testowania właśnie Rheintochtera.
Te obserwacje (nt. Thunderbirda) pozwoliły mi na postawienie hipotezy, że być może program Meteor jedynie na pozór miał charakter 'meteorologiczny', a w rzeczywistości służył zdobyciu doświadczeń niezbędnych dla rozwoju technik rakietowych na potrzeby wojska. Nie sądzę przy tym (to dalszy ciąg nie popartych dowodami domysłów), że zamierzano spożytkować Meteora-2K bezpośrednio w celach militarnych (padł na tym forum głos, że miała to być rakieta taktyczna - jak rozumiem, to także przypuszczenie). Jeśli szukać analogii z brytyjskimi programami rakietowymi, to myślę, że nasz Meteor mógł być raczej odpowiednikiem brytyjskich rakiet doświadczalnych oznaczanych jako STV (Supersonic Test Vehicles), które służyły badaniom różnych aspektów związanych z budową i funkcjonowaniem rakiet (systemy napędowe, układy konstrukcyjne, systemy kierowania itd.) i prowadziły w efekcie do powstania pocisków 'docelowych' - Thunderbirda i Bloodhounda.
Pozdrawiam przedświątecznie,
P. T. Szymański
Ze swojej strony służę następującymi:
http://free.of.pl/a/astronautyka/polska.htm
http://meteory.vimk.pl/m1m2m3m4.php
http://www.astronautix.com/lvs/meteor.htm (m.in. chronologia startów)
http://www.imgw.pl/wl/internet/ciekawos ... 5_03/4.pdf (artykuł prof. J. Walczewskiego "Polskie rakiety meteorologiczne" z "Gazety Obserwatora IMGW")
A jeśli chodzi o podobieństwa Meteora-2K do brytyjskiego Thunderbirda (to ja o tym pisałem), wyjaśniam, że miałem na myśli wyłącznie to, że w obu przypadkach zastosowano podobną koncepcję: silniki startowe (I stopnia) mocowane po bokach kadłuba - II stopnia (dwa w Meteorze, cztery - w Thunderbirdzie), zbliżone proporcje kadłuba itp. W obu zresztą konstrukcjach można dopatrzyć się inspiracji niemieckim Rheintochterem - nota bene rakiety Meteor, o ile się nie mylę, wystrzeliwano z wyrzutni używanej w czasie II wojny do testowania właśnie Rheintochtera.
Te obserwacje (nt. Thunderbirda) pozwoliły mi na postawienie hipotezy, że być może program Meteor jedynie na pozór miał charakter 'meteorologiczny', a w rzeczywistości służył zdobyciu doświadczeń niezbędnych dla rozwoju technik rakietowych na potrzeby wojska. Nie sądzę przy tym (to dalszy ciąg nie popartych dowodami domysłów), że zamierzano spożytkować Meteora-2K bezpośrednio w celach militarnych (padł na tym forum głos, że miała to być rakieta taktyczna - jak rozumiem, to także przypuszczenie). Jeśli szukać analogii z brytyjskimi programami rakietowymi, to myślę, że nasz Meteor mógł być raczej odpowiednikiem brytyjskich rakiet doświadczalnych oznaczanych jako STV (Supersonic Test Vehicles), które służyły badaniom różnych aspektów związanych z budową i funkcjonowaniem rakiet (systemy napędowe, układy konstrukcyjne, systemy kierowania itd.) i prowadziły w efekcie do powstania pocisków 'docelowych' - Thunderbirda i Bloodhounda.
Pozdrawiam przedświątecznie,
P. T. Szymański
Linki do stron nt. rakiet Meteor itd.
#6Panowie piszecie kompletne bzdury.
Meteory, a wszczególności największy Meteor2K to proste niesterowane rakiety balistyczne.
Porównywanie ich z pociskami przeciwlotniczymi jest pozbawione sensu. Bliższy podanym typom był projekt Hal-30 testowany równocześnie z meteorami. Trzeba jednak dodać, że układ rakiety lub pocisku nie powstaje w wyniku bezmyślnego kopiowania czyjejś konstrukcji, jest wynikiem długich studiów, a wpływ na przyjęte rozwiązania mogą mieć nawet rozporządzalne środki na jego realizację. Podane rozwiązania /Bloodhound, Hal-30/są szczególnie oszczędne. Oddzielenie silników od kadłuba daje możliwość oddzielnego projektowania i badania tych zespołów. Zaprojktowanie kostrukcji integralnej, tj. silnik strumieniowy zespolony z płatowcem /np. pocisk Sea Dart/ to jest dopiero polka tramblanka /poprawki silnika zmieniają kadłub pocisku/.
Nie trzeba się na niczym opierać by wymyśleć koncepcję każdego Meteora, wzorcem może byc nawet Katiusza. Już przed meteorami budowano w Polsce półamatorskie konstrukcje rakiet. Szczegóły są w podanej książce Walczewskiego.
Także stwierdzenie, że Pan Walczewski jest ich twórcą jest nieprawdziwe. Twórcą rakiet był doc. Jerzy Haraźny z Instytutu Lotnictwa, silniki projetował prof. Stanisław Wójcicki z Politechniki Warszawskiej. Całość fikcyjnie finansował Instytut Hydro-Meteorologiczny. Było to kamuflowanie prac nad techniką rakietową.
Chodziło głownie o rozpracowanie podstawowych zagadnień z dynamiki lotu, wytrzymałości materiałów, wymiany ciepła, stworzenie własnych paliw rakietowych itp. Dalej, lub równolegle ciągnięto konstrukcję taktycznego pocisku klasy ziemia-ziemia. Wiem, że ten pocisk został pozytywnie odpalony. Może ktoś z dawnych lub obecnych pracowników WITU lub Jnstytutu Lotnictwa napisze coś na ten temat.
Pozdrawiam.
Meteory, a wszczególności największy Meteor2K to proste niesterowane rakiety balistyczne.
Porównywanie ich z pociskami przeciwlotniczymi jest pozbawione sensu. Bliższy podanym typom był projekt Hal-30 testowany równocześnie z meteorami. Trzeba jednak dodać, że układ rakiety lub pocisku nie powstaje w wyniku bezmyślnego kopiowania czyjejś konstrukcji, jest wynikiem długich studiów, a wpływ na przyjęte rozwiązania mogą mieć nawet rozporządzalne środki na jego realizację. Podane rozwiązania /Bloodhound, Hal-30/są szczególnie oszczędne. Oddzielenie silników od kadłuba daje możliwość oddzielnego projektowania i badania tych zespołów. Zaprojktowanie kostrukcji integralnej, tj. silnik strumieniowy zespolony z płatowcem /np. pocisk Sea Dart/ to jest dopiero polka tramblanka /poprawki silnika zmieniają kadłub pocisku/.
Nie trzeba się na niczym opierać by wymyśleć koncepcję każdego Meteora, wzorcem może byc nawet Katiusza. Już przed meteorami budowano w Polsce półamatorskie konstrukcje rakiet. Szczegóły są w podanej książce Walczewskiego.
Także stwierdzenie, że Pan Walczewski jest ich twórcą jest nieprawdziwe. Twórcą rakiet był doc. Jerzy Haraźny z Instytutu Lotnictwa, silniki projetował prof. Stanisław Wójcicki z Politechniki Warszawskiej. Całość fikcyjnie finansował Instytut Hydro-Meteorologiczny. Było to kamuflowanie prac nad techniką rakietową.
Chodziło głownie o rozpracowanie podstawowych zagadnień z dynamiki lotu, wytrzymałości materiałów, wymiany ciepła, stworzenie własnych paliw rakietowych itp. Dalej, lub równolegle ciągnięto konstrukcję taktycznego pocisku klasy ziemia-ziemia. Wiem, że ten pocisk został pozytywnie odpalony. Może ktoś z dawnych lub obecnych pracowników WITU lub Jnstytutu Lotnictwa napisze coś na ten temat.
Pozdrawiam.
Re: Polskie rakiety Meteor - konstrukcja
#7"""Twórcą rakiet był doc. Jerzy Haraźny z Instytutu Lotnictwa, silniki projetował prof. Stanisław Wójcicki z Politechniki Warszawskiej. Całość fikcyjnie finansował Instytut Hydro-Meteorologiczny. Było to kamuflowanie prac nad techniką rakietową.""""
Całkowita zgoda!
Tylko czy Prof Wójcicki był z Warszawskiej czy z Gliwickiej ??
Będąc "szefem" w Łebie, wyrzutnia /Rąbek/ , miałem honor obu Panów poznać osobiście.
Pozdrawiam
gmv
I jeszcze jedno Pan Walczewski był chyba z Krakowa, o ile się nie mylę, był szefem Zakładu Badań Satelitarnych, przy ówczesnym PIHiM, późniejszym IMGW, ale to już tyle lat .
GW
Całkowita zgoda!
Tylko czy Prof Wójcicki był z Warszawskiej czy z Gliwickiej ??
Będąc "szefem" w Łebie, wyrzutnia /Rąbek/ , miałem honor obu Panów poznać osobiście.
Pozdrawiam
gmv
I jeszcze jedno Pan Walczewski był chyba z Krakowa, o ile się nie mylę, był szefem Zakładu Badań Satelitarnych, przy ówczesnym PIHiM, późniejszym IMGW, ale to już tyle lat .
GW
Re: Polskie rakiety Meteor - konstrukcja
#8O ile wiem, to Meteor II , Rozpraszał "dipole", w górnych warstwach atmosfery,
ale może jak zwykle się mylę,
ostatecznie praca w IL i IMGW, oraz wojsko , zostawia ślad na psychice.
Jeśli o bliższe informacje, to zapraszam na PW
gmv
ale może jak zwykle się mylę,
ostatecznie praca w IL i IMGW, oraz wojsko , zostawia ślad na psychice.
Jeśli o bliższe informacje, to zapraszam na PW
gmv
Re: Polskie rakiety Meteor - konstrukcja
#9""""Może ktoś z dawnych lub obecnych pracowników WITU lub Jnstytutu Lotnictwa napisze coś na ten temat.
Pozdrawiam."""""
Ano co tu pisać!!
Niech "młodzi" się wykażą, pisząc historie na nowo, "balistyczna" rakieta Meteor , " zdumiewające"!!!
O ile pamiętam, o ile pamiętam , to "dwójka" sięgała 60km, w "porywach"
Śledzący, był radar "Sonka"
Ale może było inaczej???
41pp
Pozdrawiam."""""
Ano co tu pisać!!
Niech "młodzi" się wykażą, pisząc historie na nowo, "balistyczna" rakieta Meteor , " zdumiewające"!!!
O ile pamiętam, o ile pamiętam , to "dwójka" sięgała 60km, w "porywach"
Śledzący, był radar "Sonka"
Ale może było inaczej???
41pp
Re: Polskie rakiety Meteor - konstrukcja
#10I jeszcze jedno; pamiętam parę nazwisk z IL , ale to na PW, większość nie żyje.
W bibliotece IL. nie ma co szukać, bo Pan Dyrektor W. W. z Muszyny, dopuścił do "zalania" , "archiwaliów" i ich bezpowrotnego zniszczenia.
Tak że, bezcenne zbiory 1919- 1989, raczej przepadły.
Cóż BUDUJEMY NOWĄ POLSKĘ!!
gmv
Gorzka to prawda, ale prawda.
W bibliotece IL. nie ma co szukać, bo Pan Dyrektor W. W. z Muszyny, dopuścił do "zalania" , "archiwaliów" i ich bezpowrotnego zniszczenia.
Tak że, bezcenne zbiory 1919- 1989, raczej przepadły.
Cóż BUDUJEMY NOWĄ POLSKĘ!!
gmv
Gorzka to prawda, ale prawda.