mam pytanie do tej struktury - 47 czołgów Pt76- gdzie były rozlokowane- czyw komp. rozpoznawczych pułków ?
ppk - jakie wyrzutnie - czy przenosne Malutka czy samobiezne 3M6 trzmiel ?
granatniki- rgppanc-2 ? -chyba wtedy innych jeszcze nie było, czy tez pod tym hasłem są działa b.o. B10 ?
pozdrowienai
AR
Polskie dywizje pancerne i zmechanizowane 1957-89
#72Sam zastanawiam się nad ilością PT-76:
9 czołgów (po 3 w każdym z trzech pcz), zostało zatem 38 cz.
Uwzględniając pluton (3 szt.) w pułku zmechanizowanym oraz kompanię (13 szt.) w batalionie rozpoznawczym i tak zostaną jeszcze 22 wozy.
Może wykorzystany przeze mnie materiał jest w tym punkcie nieścisły.
Wyrzutnie ppk oczywiście samobieżne.
Granatniki (brak danych co do typu, być może ciężkie granatniki ppanc SPG-9 kalibru 73 mm).
Pozdrowienia
A. S.
9 czołgów (po 3 w każdym z trzech pcz), zostało zatem 38 cz.
Uwzględniając pluton (3 szt.) w pułku zmechanizowanym oraz kompanię (13 szt.) w batalionie rozpoznawczym i tak zostaną jeszcze 22 wozy.
Może wykorzystany przeze mnie materiał jest w tym punkcie nieścisły.
Wyrzutnie ppk oczywiście samobieżne.
Granatniki (brak danych co do typu, być może ciężkie granatniki ppanc SPG-9 kalibru 73 mm).
Pozdrowienia
A. S.
Pułki czołgów o strukturze kompanijnej
#73Zawsze intrygowało mnie występowanie w WP pułków czołgów o strukturze kompanijnej. Było to niezwykle oryginalne, zarówno w skali Układu Warszawskiego, gdzie raczej nie preferowano samodzielności poszczególnych państw członkowskich, jak i znaczniej szerszej. Prowadząc (amatorskie) badania nad strukturami organizacyjnymi wojsk lądowych natknąłem się na podobny twór (przypomnijmy: pięć kompanii czołgów, kompania piechoty plus elementy wsparcia) jedynie w armii jugosłowiańskiej, i to tylko w odniesieniu do okresu 1959-1964.
Ciekaw więc jestem - i liczę na to, że P. T. Forumowicze mają wiedzę na ten temat - jakie przesłanki zadecydowały o przyjęciu własnych rozwiązań organizacyjnych w odniesieniu do pułków czołgów. Jest to o tyle interesujące, że początkowo (l)WP skopiowało strukturę sowiecką, tzn. batalionową. Dopiero - może tu należy szukać klucza? - po 1956 r., na fali "odwilży" zdecydowano się odrzucić "dobre bo sowieckie", na rzecz "jeszcze lepszego, bo polskiego". Nie wydaje mi się jednak prawdopodobne, by decydowały tu względy szeroko rozumianej polityki. Niewątpliwie natomiast wdrożenie takiej właśnie piątkowej struktury pułku odbyło się w czasie, gdy prawie cały świat eksperymentował z "pentomiczną" organizacją wojsk, wzorowaną na ówczesnych strukturach US Army. Generalnie chodziło o znalezienie optymalnych struktur oddziałów i związków taktycznych dla walki w warunkach użycia broni jądrowej.
Koniec "kompanijnego" pułku czołgów zbiegł się w czasie z wprowadzeniem T-72. No właśnie: Był to zbieg okoliczności? Nasi decydeci stwierdzili, że dotychczasowa struktura pułku (stosowana wówczas przeszło dwadzieścia lat) nie zdaje egzaminu? Dała o sobie znać uległość wobec Sojusznika? Krótko mówiąc, nie mniej interesujące są przyczyny "powrotu" do batalionowej struktury pułku, standardowej dla armii UW.
Na marginesie: Oryginalność struktury pułku czołgów dotyczy także szczebla niższego, tj. kompanii czołgów. Zdaje się, że żadna armia UW nie miała tak silnych kompanii czołgów (3 plutony x 5 wozów plus wóz dowódcy = 16 czołgów). Standardowa kompania sowiecka liczyła 10 wozów (3 x 3 + 1), wyjątkowo 13 (3 x 4 + 1). Nasza natomiast, 16-czołgowa kompania była identyczna z polską przedwojenną, a z powojennych - z włoską, a tylko o jeden wóz mniejsza od amerykańskiej czy (zachodnio)niemieckiej...
Liczebność pododdziałów czołgów może mieć związek ze stopniem wyszkolenia dowódców plutonów i kompanii: Dowodzenie np. plutonem 5 czołgów wymaga od dowódy więcej kompetencji niż w przypadku plutonu złożonego z 3 wozów. Czy można na tej podstawie wnioskować, że polscy oficerowie stali na wyższym poziomie niż ich sowieccy koledzy?
To oczywiście luźne rozważania, mające na celu wywołanie wymiany poglądów na powyższe tematy. Mam jednak nadzieję, że są wśród nas osoby, które oprócz poglądów mają także wiedzę, także tą praktyczną.
Pozdrawiam,
PTSz
Ciekaw więc jestem - i liczę na to, że P. T. Forumowicze mają wiedzę na ten temat - jakie przesłanki zadecydowały o przyjęciu własnych rozwiązań organizacyjnych w odniesieniu do pułków czołgów. Jest to o tyle interesujące, że początkowo (l)WP skopiowało strukturę sowiecką, tzn. batalionową. Dopiero - może tu należy szukać klucza? - po 1956 r., na fali "odwilży" zdecydowano się odrzucić "dobre bo sowieckie", na rzecz "jeszcze lepszego, bo polskiego". Nie wydaje mi się jednak prawdopodobne, by decydowały tu względy szeroko rozumianej polityki. Niewątpliwie natomiast wdrożenie takiej właśnie piątkowej struktury pułku odbyło się w czasie, gdy prawie cały świat eksperymentował z "pentomiczną" organizacją wojsk, wzorowaną na ówczesnych strukturach US Army. Generalnie chodziło o znalezienie optymalnych struktur oddziałów i związków taktycznych dla walki w warunkach użycia broni jądrowej.
Koniec "kompanijnego" pułku czołgów zbiegł się w czasie z wprowadzeniem T-72. No właśnie: Był to zbieg okoliczności? Nasi decydeci stwierdzili, że dotychczasowa struktura pułku (stosowana wówczas przeszło dwadzieścia lat) nie zdaje egzaminu? Dała o sobie znać uległość wobec Sojusznika? Krótko mówiąc, nie mniej interesujące są przyczyny "powrotu" do batalionowej struktury pułku, standardowej dla armii UW.
Na marginesie: Oryginalność struktury pułku czołgów dotyczy także szczebla niższego, tj. kompanii czołgów. Zdaje się, że żadna armia UW nie miała tak silnych kompanii czołgów (3 plutony x 5 wozów plus wóz dowódcy = 16 czołgów). Standardowa kompania sowiecka liczyła 10 wozów (3 x 3 + 1), wyjątkowo 13 (3 x 4 + 1). Nasza natomiast, 16-czołgowa kompania była identyczna z polską przedwojenną, a z powojennych - z włoską, a tylko o jeden wóz mniejsza od amerykańskiej czy (zachodnio)niemieckiej...
Liczebność pododdziałów czołgów może mieć związek ze stopniem wyszkolenia dowódców plutonów i kompanii: Dowodzenie np. plutonem 5 czołgów wymaga od dowódy więcej kompetencji niż w przypadku plutonu złożonego z 3 wozów. Czy można na tej podstawie wnioskować, że polscy oficerowie stali na wyższym poziomie niż ich sowieccy koledzy?
To oczywiście luźne rozważania, mające na celu wywołanie wymiany poglądów na powyższe tematy. Mam jednak nadzieję, że są wśród nas osoby, które oprócz poglądów mają także wiedzę, także tą praktyczną.
Pozdrawiam,
PTSz
Pułki czołgów o strukturze kompanijnej
#74Struktura pczś nie zawsze była taka 5xkcz + 1xkp ta obowiązywała tylko w DPanc w DZ pczś składał się z 5xkcz bez kp.
Skąd zmiana przy wdrażaniu T-72 ?
Moim zdaniem była związana z rozbudową pczś o początkowo jedną baterię hb a potem dwubateryjny dywizjon haubic. W miejsce kompanii zmechanizowanej w końcówce pojawił się bodajże bartalion zmechanizowany. Wzrastała siła ognia pczś i wzrastała ilość pododdziałów, żeby móc dowodzić konieczne było zwiększenie ilości szczebli pośrednich.
Co do ideii pczś z 5xkcz posiadającego w sumie 81 czołgów zamiast standardowych 94 w UW to moim zdaniem był jeszcze jeden powód. Po prostu posiadaliśmy aż 13xDPanc i DZ a tylko 3.300 / 3.700 czołgów gdy np CSRS 10xDPanc i DZ i ponad 4.500 czołgów a NRD tylko 6xDPanc i DZ oraz 3.100.
Rachunek był prosty
gdy pczś miał 81 czołgów to potrzeby 29 pczś x 81 = 2.349 czołgów;
gdyby w pczś były 94 czołgi to potrzebowalibyśmy 29 pczś x 94 = 2.726 czołgów.
Powód był prosty brakowało nam czołgów, żeby spełnić std. UW stąd kombinowaliśmy.
Skąd zmiana przy wdrażaniu T-72 ?
Moim zdaniem była związana z rozbudową pczś o początkowo jedną baterię hb a potem dwubateryjny dywizjon haubic. W miejsce kompanii zmechanizowanej w końcówce pojawił się bodajże bartalion zmechanizowany. Wzrastała siła ognia pczś i wzrastała ilość pododdziałów, żeby móc dowodzić konieczne było zwiększenie ilości szczebli pośrednich.
Co do ideii pczś z 5xkcz posiadającego w sumie 81 czołgów zamiast standardowych 94 w UW to moim zdaniem był jeszcze jeden powód. Po prostu posiadaliśmy aż 13xDPanc i DZ a tylko 3.300 / 3.700 czołgów gdy np CSRS 10xDPanc i DZ i ponad 4.500 czołgów a NRD tylko 6xDPanc i DZ oraz 3.100.
Rachunek był prosty
gdy pczś miał 81 czołgów to potrzeby 29 pczś x 81 = 2.349 czołgów;
gdyby w pczś były 94 czołgi to potrzebowalibyśmy 29 pczś x 94 = 2.726 czołgów.
Powód był prosty brakowało nam czołgów, żeby spełnić std. UW stąd kombinowaliśmy.
Pułki czołgów o strukturze kompanijnej
#75Witam
Nawiązując do rozważań Panów chciałbym przypomnieć, że struktury kompanijne stosowano w LWP już w czasie II wojny światowej w samodzielnych pułkach czołgów ciężkich oraz w pułkach artylerii pancernej. W okresie powojennym, od 1946 do 1949 r., struktury takie dotyczyły wszystkich pułków czołgów i artylerii pancernej. W 1949 r. w pułkach wchodzących w skład korpusów pancernych przyjęto strukturę batalionową, natomiast w 1951 r., w nowo utworzonych samodzielnych pułkach czołgów średnich, zastosowano ponownie struktury kompanijne. W 1955 r. struktury kompanijne objęły już wszystkie pułki czołgów. Przyjęcie tych rozwiązań wynikało niewątpliwie ze względów oszczędnościowych, co świetnie wyliczył Pan Piotr Wilrek. Uzasadniano to również możliwością lepszego wykorzystania oddziałów czołgów o strukturze typu pentomicznego w działaniach bojowych w warunkach użycia broni jądrowej (zmniejszone ryzyko poniesienia dużych strat przez pułk od jednego ładunku taktycznego). Rezygnacja z batalionów wymusiła wzmocnienie kompanii czołgów, stąd zwiększona liczba wozów bojowych w plutonach z 3 do 5 (nie wynikało to z lepszego poziomu przygotowania dowódców plutonów).
Jerzy Kajetanowicz
Nawiązując do rozważań Panów chciałbym przypomnieć, że struktury kompanijne stosowano w LWP już w czasie II wojny światowej w samodzielnych pułkach czołgów ciężkich oraz w pułkach artylerii pancernej. W okresie powojennym, od 1946 do 1949 r., struktury takie dotyczyły wszystkich pułków czołgów i artylerii pancernej. W 1949 r. w pułkach wchodzących w skład korpusów pancernych przyjęto strukturę batalionową, natomiast w 1951 r., w nowo utworzonych samodzielnych pułkach czołgów średnich, zastosowano ponownie struktury kompanijne. W 1955 r. struktury kompanijne objęły już wszystkie pułki czołgów. Przyjęcie tych rozwiązań wynikało niewątpliwie ze względów oszczędnościowych, co świetnie wyliczył Pan Piotr Wilrek. Uzasadniano to również możliwością lepszego wykorzystania oddziałów czołgów o strukturze typu pentomicznego w działaniach bojowych w warunkach użycia broni jądrowej (zmniejszone ryzyko poniesienia dużych strat przez pułk od jednego ładunku taktycznego). Rezygnacja z batalionów wymusiła wzmocnienie kompanii czołgów, stąd zwiększona liczba wozów bojowych w plutonach z 3 do 5 (nie wynikało to z lepszego poziomu przygotowania dowódców plutonów).
Jerzy Kajetanowicz
Polskie dywizje pancerne i zmechanizowane 1957-89
#76Ostatni moj post dzisiejszej nocy. Po tym odmeldowuje sie. Nawiazuje do roznych przeczytanych wiadomosci na tym frapujacym forum, jednakze na temat. 1. Pierwsze BWP widzialem na poligonie drawskim na przelomie lat 72/73. brozp 12 DZ hasal na nich nie najgorzej. Po prawie 10 latach powolany zostalem do odbycia 30 dn. szkolenia rezerwy -"przejscia " w 4 pulku w Kielcach. Konserwowalem sprzet lacznosci w T34. W trakcie tych czynnosci zaskoczyla mnie nagla dostawa Skotow -b odajze z 11 z Zagania. Nareszcie III rzut poczul sie dowartosciowany. Pzdr z okolic Centrum Wyszk. Wojsk Pokojowych
Polskie dywizje pancerne i zmechanizowane 1957-89
#77Witam !
Interesuje mnie sprawa 40. Pułku Zmechanizowanego (JW.2493) w Bolesławcu ze składu 10. SDPanc.
W 1961r zakładano rozformowanie tej jednostki (Dyrektywa MON na l. 1961 - 1965 z 28.06.1961r),
a kadrę miano wykorzystać do formowania 18. BA.
Jednocześnie 71. PCZŚr (JW. ?) z Opola miał być przeformowany na etat Pułku Zmechanizowanego.
Takie były plany. Ale jak było faktycznie ? Czy 40. PZ został przeniesiony do Opola, a 71. PCZŚr rozformowano ? Czy może 40. PZ rozformowano, a jego numer otrzymał PZ powstały po przeformowaniu 71. Pułku ?
Na pewno do 1967r w Opolu istniał 40. PZ - późniejszy 25. PZ.
Bardzo proszę Kolegów o pomoc.
Pozdrawiam Tomek
Interesuje mnie sprawa 40. Pułku Zmechanizowanego (JW.2493) w Bolesławcu ze składu 10. SDPanc.
W 1961r zakładano rozformowanie tej jednostki (Dyrektywa MON na l. 1961 - 1965 z 28.06.1961r),
a kadrę miano wykorzystać do formowania 18. BA.
Jednocześnie 71. PCZŚr (JW. ?) z Opola miał być przeformowany na etat Pułku Zmechanizowanego.
Takie były plany. Ale jak było faktycznie ? Czy 40. PZ został przeniesiony do Opola, a 71. PCZŚr rozformowano ? Czy może 40. PZ rozformowano, a jego numer otrzymał PZ powstały po przeformowaniu 71. Pułku ?
Na pewno do 1967r w Opolu istniał 40. PZ - późniejszy 25. PZ.
Bardzo proszę Kolegów o pomoc.
Pozdrawiam Tomek
Pozdrawiam Tomek
Polskie dywizje pancerne i zmechanizowane 1957-89
#78W Zeszytach Muzealnych Tom 10. Rok 2000 znalazłem informację, która do dziś mnie nurtuje:
30 skadrowany pułk czołgów średnich został sformowany w 1962 r. na bazie samodzielnego batalionu czołgów i appanc w Orzyszu.
W pierwszej połowie 1974 r. zmieniona została nazwa na 5 sudecki pczś.
Również w pierwszej połowie 1974 r. zwiększono ilość czołgów w kompaniach czołgów z 13 do 16 w kompanii.
Stąd moje pytanie czy wcześniej pczś WOW i POW również przechodziły z 13 do 16 czołgów w kompaniach czy od razu z 10 do 16?
Dalej zastanawia mnie czy wdrożenie struktury pczś - 5 x kczś po 13 - było związane z wdrażaniem do WP T-54/55?
30 skadrowany pułk czołgów średnich został sformowany w 1962 r. na bazie samodzielnego batalionu czołgów i appanc w Orzyszu.
W pierwszej połowie 1974 r. zmieniona została nazwa na 5 sudecki pczś.
Również w pierwszej połowie 1974 r. zwiększono ilość czołgów w kompaniach czołgów z 13 do 16 w kompanii.
Stąd moje pytanie czy wcześniej pczś WOW i POW również przechodziły z 13 do 16 czołgów w kompaniach czy od razu z 10 do 16?
Dalej zastanawia mnie czy wdrożenie struktury pczś - 5 x kczś po 13 - było związane z wdrażaniem do WP T-54/55?
Polskie dywizje pancerne i zmechanizowane 1957-89
#79W najnowszym numerze MiF w artykule "Desant z morza" (str. 60) Roberta Rochowicza jest ciekawa wzmianka o o zamrożeniu rozwoju ilościowego WP na początku lat 70-tych. Czego m.in. było skutkiem było odrzucenie nowej struktury 7 Dywizji Desantowej.
Czy ktoś wie coś więcej na ten temat?
Wydaje mi się, że blokada mogła trwać aż do ok. 1982 r., wprowadzanie do uzbrojenia T-72 i wzmacnianie artylerii w pz.
Mam tutaj drobną drobną wątpliwość a może pytanie dlaczego w taki razie 5 pczś w pierwszej połowie 1974 r. zmienił strukturę kompanii z 13 do 16 czołgów? Czy może przyrost był tak mały (15 czołgów) i dotyczył 2-3 pczś (WOW), że nie miało to znaczenia?
Czy ktoś wie coś więcej na ten temat?
Wydaje mi się, że blokada mogła trwać aż do ok. 1982 r., wprowadzanie do uzbrojenia T-72 i wzmacnianie artylerii w pz.
Mam tutaj drobną drobną wątpliwość a może pytanie dlaczego w taki razie 5 pczś w pierwszej połowie 1974 r. zmienił strukturę kompanii z 13 do 16 czołgów? Czy może przyrost był tak mały (15 czołgów) i dotyczył 2-3 pczś (WOW), że nie miało to znaczenia?
Polskie dywizje pancerne i zmechanizowane 1957-89
#80W drugiej połowie lat 80-tych nasze dywizje miały po 4 pułki ogólnowojskowe: trzy pcz i jeden pz w DPanc i trzy pz oraz jeden pcz w DZ. Ilość baterii w pplot nie ma tu znaczenia, bo realizowały one osłonę w strefie całej dywizji a nie w konkretnym pułku. Nie można mówić o osłonie SD dywizji lecz o osłonie większej ilości obiektów w rejonie SS. SD dywizji mogło być tylko jednym z nich. W latach 80-tych pcz miały strukturę następującą:
pułk czołgów średnich T-55A/T-55U [w Dywizjach Pancernych]:
- 5 kompanii czołgów (po 16 wozów + czołg d-cy, razem 81 czołgów),
- kompania piechoty zmotoryzowanej na SKOT-2AP (15 wozów),
- bateria plot,
- kompania rozpoznawcza (6 x BRDM-2)
- kompania saperów
- kompania łączności
- kompania zaopatrzenia
- kompania remontowa
- kompania medyczna
- ploirr
- plchem
Występowała też taka struktura:
pułk czołgów średnich T-55A/T-55U [w Dywizjach Pancernych]:
- 5 kompanii czołgów (po 16 wozów + czołg d-cy, razem 81 czołgów),
- kompania piechoty zmech na BWP-1 (10 wozów),
- bateria plot,
- kompania rozpoznawcza (6 x BRDM-2)
- kompania saperów
- kompania łączności
- kompania zaopatrzenia
- kompania remontowa
- kompania medyczna
- ploirr
- plchem
Pułki w DZ były nieco inne.
pułk czołgów średnich T-55A/T-55U [w Dywizjach Zmechanizowanych]:
- 5 kompanii po 16 wozów + czołg d-cy, razem 81 czołgów,
- bateria plot,
- kompania rozpoznawcza (6 x BRDM-2)
- kompania saperów
- kompania łączności
- kompania zaopatrzenia
- kompania remontowa
- kompania medyczna
- ploirr
- plchem
Natomiast wchodziła wtedy struktura batalionowa. Nas na IV roku dopiero zapoznano z nią i w ramach szkolenia odbyliśmy kilka zajęć w ramach kompanii 10-wozowej z tej struktury. Była ona następująca:
pułk czołgów średnich T-72 (i poźniej T-55AM Merida) [w Dywizjach Pancernych]:
- 3 bataliony czołgów (3 kompanie po 10 + czołg d-cy, razem 31 wozów),
- kompania piechoty zmech (10 BWP-1),
- dywizjon art. samobieżnej 12 x 122mm haubice 2S1 Goździk,
- kompania rozpoznawcza (6 x BRDM-2),
- bateria plot
- kompania saperów
- kompania łączności
- kompania zaopatrzenia
- kompania remontowa
- kompania medyczna
- ploirr
- plchem
Jeszcze później rozpoczęto wdrażanie struktury berdziej zbliżającej nasze pułki pod względem organizacyjnym do pułków sowieckich. Struktura ta wygladała tak:
pułk czołgów średnich T-72 (i poźniej T-55AM Merida):
- 3 bataliony czołgów (3 kompanie po 10 + czołg d-cy, razem 31 wozów),
- batalion zmechanizowany (30 BWP-1),
- dywizjon art. samobieżnej 12 x 122mm haubice 2S1 Goździk,
- kompania rozpoznawcza (6 x BRDM-2),
- bateria plot
- kompania saperów
- kompania łączności
- kompania zaopatrzenia
- kompania remontowa
- kompania medyczna
- ploirr
- plchem
Mniej więcej w tym czasie zaczęto też formować w pułkach drugie baterie plot, ale chyba dotyczyło to pz (przynajmniej początkowo). Potem standardowo we wszystkich pułkach (oczywiście tych na ścianie zachodniej) dwie bplot połączono w dwubateryjny dywizjon.
Co do plchem, to było z nimi różnie. Raz były, raz nie. Czasem też nazywały się nie plchem lecz plrsk. Ale tu mam trochę większe luki w pamięci i wolę nie rozwijać tematu by nie wprowadzić kogoś w błąd.
Pozdrawiam
pułk czołgów średnich T-55A/T-55U [w Dywizjach Pancernych]:
- 5 kompanii czołgów (po 16 wozów + czołg d-cy, razem 81 czołgów),
- kompania piechoty zmotoryzowanej na SKOT-2AP (15 wozów),
- bateria plot,
- kompania rozpoznawcza (6 x BRDM-2)
- kompania saperów
- kompania łączności
- kompania zaopatrzenia
- kompania remontowa
- kompania medyczna
- ploirr
- plchem
Występowała też taka struktura:
pułk czołgów średnich T-55A/T-55U [w Dywizjach Pancernych]:
- 5 kompanii czołgów (po 16 wozów + czołg d-cy, razem 81 czołgów),
- kompania piechoty zmech na BWP-1 (10 wozów),
- bateria plot,
- kompania rozpoznawcza (6 x BRDM-2)
- kompania saperów
- kompania łączności
- kompania zaopatrzenia
- kompania remontowa
- kompania medyczna
- ploirr
- plchem
Pułki w DZ były nieco inne.
pułk czołgów średnich T-55A/T-55U [w Dywizjach Zmechanizowanych]:
- 5 kompanii po 16 wozów + czołg d-cy, razem 81 czołgów,
- bateria plot,
- kompania rozpoznawcza (6 x BRDM-2)
- kompania saperów
- kompania łączności
- kompania zaopatrzenia
- kompania remontowa
- kompania medyczna
- ploirr
- plchem
Natomiast wchodziła wtedy struktura batalionowa. Nas na IV roku dopiero zapoznano z nią i w ramach szkolenia odbyliśmy kilka zajęć w ramach kompanii 10-wozowej z tej struktury. Była ona następująca:
pułk czołgów średnich T-72 (i poźniej T-55AM Merida) [w Dywizjach Pancernych]:
- 3 bataliony czołgów (3 kompanie po 10 + czołg d-cy, razem 31 wozów),
- kompania piechoty zmech (10 BWP-1),
- dywizjon art. samobieżnej 12 x 122mm haubice 2S1 Goździk,
- kompania rozpoznawcza (6 x BRDM-2),
- bateria plot
- kompania saperów
- kompania łączności
- kompania zaopatrzenia
- kompania remontowa
- kompania medyczna
- ploirr
- plchem
Jeszcze później rozpoczęto wdrażanie struktury berdziej zbliżającej nasze pułki pod względem organizacyjnym do pułków sowieckich. Struktura ta wygladała tak:
pułk czołgów średnich T-72 (i poźniej T-55AM Merida):
- 3 bataliony czołgów (3 kompanie po 10 + czołg d-cy, razem 31 wozów),
- batalion zmechanizowany (30 BWP-1),
- dywizjon art. samobieżnej 12 x 122mm haubice 2S1 Goździk,
- kompania rozpoznawcza (6 x BRDM-2),
- bateria plot
- kompania saperów
- kompania łączności
- kompania zaopatrzenia
- kompania remontowa
- kompania medyczna
- ploirr
- plchem
Mniej więcej w tym czasie zaczęto też formować w pułkach drugie baterie plot, ale chyba dotyczyło to pz (przynajmniej początkowo). Potem standardowo we wszystkich pułkach (oczywiście tych na ścianie zachodniej) dwie bplot połączono w dwubateryjny dywizjon.
Co do plchem, to było z nimi różnie. Raz były, raz nie. Czasem też nazywały się nie plchem lecz plrsk. Ale tu mam trochę większe luki w pamięci i wolę nie rozwijać tematu by nie wprowadzić kogoś w błąd.
Pozdrawiam