Siły Zbrojne ZSRR w innych krajach europejskich 1957-60

Re: Siły Zbrojne ZSRR w innych krajach europejskich 1957-60

#11
Książka pt. "Wojska radzieckie w Polsce 1939-1993" została wydana przez wydawnictwo Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Witelona w Legnicy. Zawarte są tam referaty z konferencji naukowej, która odbyła sie w 2013 r. w tej uczelni. Powinna być dostępna w uczelnianym wydawnictwie.

J.K.

Re: Siły Zbrojne ZSRR w innych krajach europejskich 1957-60

#14
Kiedyś przypadkowo natknąłem się na to opracowanie. Dla mnie to akurat informacja całkowicie wtórna. Masz natomiast dużo racji Bogusławie odnośnie "odmiennych ustaleń". Znalazłoby się ich sporo. Od historyka zajmującego się tematem zawodowo (ze słów Andrzeja), można by oczekiwać większej staranności i dociekliwości.

Dziekuję Koledzy za pierwszy artykuł (mapki widziałem po raz pierwszy) i za namiary na książkę!

Pozdrawiam,
Radek

Re: Siły Zbrojne ZSRR w innych krajach europejskich 1957-60

#15
Witam Kolegów!

Właśnie otrzymałem z Legnicy książkę "Wojska radzieckie w Polsce 1939-1993". I już pierwsze rozczarowanie. Mianowicie wydawnictwo "zjadło" większą część referatu P. płk. Jerzego Kajetanowicza. Nieprofesjonalizm zatacza coraz szersze kręgi.

Znalazł się również nieco zmodyfikowany artykuł A. Biercy. Od razu rzuca się w oczy jeden fakt. Otóż, pomimo korzystania ze stron internetowych przez obu Autorów, płk Kajetanowicz nie uważa za dyshonor powołać się na nie, co jest ogólnie przyjętą praktyką w dzisiejszych czasach. Mam nawet pewną teorię na ten temat 😉

W książce spotkałem kilku prelegentów, którzy wcześniej wydali opracowania zwarte na temat wojsk radzieckich w Polsce. Zabieram się do lektury.

Pozdrawiam,
Radek

Re: Siły Zbrojne ZSRR w innych krajach europejskich 1957-60

#16
Radku, może inaczej trzeba spojrzeć na tę kwestię? Po kilkunastu latach pracy na tym Forum, profesjonalnym jak z nazwy wynika (blisko 9 tys. użytkowników, trochę więcej postów) – nasi Koledzy i my posiadamy większą wiedzę nt. choćby AR, wyniesioną też z naszej aktywnej debaty na kilku forach rosyjskich (m.in. na prestiżowym soldat.ru oraz kilku innych już nie istniejących lub czasowo zamkniętych), wymiany materiałów źródłowych oraz rzadkich pozycji literatury z "radzieckimi" itp. Dla przykładu z kolei niektóre nasze rodzime opracowania – choćby specjalistów z tytułami naukowymi z Akademii w Częstochowie, jak „Armia Stalina w okresie pokoju”, „Dowództwo Sił Zbrojnych ZSRR”, „Koniec mitu o niezwyciężonej Armii Radzieckiej” – trudno zaiste za profesjonalne uznać, bo jest tam zupełne pomieszanie pojęć. Zatem możemy mieć satysfakcję, że jesteśmy w stanie spojrzeć krytycznie na prace uznanych specjalistów. Lepszych opracowań tej tematyki niestety na naszym rynku trudno szukać. Chyba... że ja ich nie dostrzegam?

Sam też oczekiwałem trochę więcej po zakupionej książce – jest tam też referat ppłk. Kuśmierka, którego artykuł udostępnił nam Kol. Witek Muszyński. W każdym razie ładnie wydaną książkę przeczytam w całości.
Pozdrawiam, Bogusław

Re: Siły Zbrojne ZSRR w innych krajach europejskich 1957-60

#17

Otóż to Bogusławie, dlaczego więc nie wszyscy autorzy przyznają się do tego, że wiedzę czerpią nie tylko ze zmurszałych encyklopedii sprzed 40 lat? W nich nie ma tego, co najbardziej nas interesuje, a co dotąd nosiło klauzulę tajności. Odniosłem swoje słowa konkretnie do jednego opracowania, wiesz o które mi chodzi. Mógłbym pęczkami wymieniać nieścisłości i nieprawdy tam zawarte. Dla przykładu, czy kiedykolwiek poruszany był u nas na serio temat ilości paliwa de facto składowanego na lotniskach? Bierca powtarza za naszymi "ekologami" (opracowywali takie raporty na początku lat 90.), że w Kluczewie było go 19 000 kubików, czyli więcej niż składowano w samodzielnych organizacyjnie frontowych i armijnych bazach paliw? Ktoś mi wytłumaczy skąd ci "badacze" wytrzasnęli te ilości? Odpowiedzi się domyślam. Uprzedzając mogące pojawić się zarzuty - w moich zbiorach mam nie tylko relacje szefów służby MPS obato, ale też schematy instalacji scentralizowanego tankowania samolotów i cystern-dystrybutorów paliwowych. Są tam rozrysowane elementy instalacji, co do zbiornika. Tylko proszę nie mówić, że reszta znajdowała się w ZN (Rosjanie faktycznie mieli ich więcej, niż przewidywały normy w WP).

Pozdrawiam,
Radek

Re: Siły Zbrojne ZSRR w innych krajach europejskich 1957-60

#18
Mnie też dziwiły te ilości mps, podane przez p. Biercę. Pamiętam jeszcze wielką składnicę paliw w Szczecinku, wzgórze przed wiaduktem na Piłę. Porównałem ilości z tych dwóch składów i nie mogę sobie wyobrazić, jaki monstrualny wygląd musiałaby mieć baza paliwowa 239 DLM. Przykra sytuacja, o której na wstępie wspominasz - ale cóż począć.
Pozdrawiam, Bogusław