#19
Gość
Oto wypowiedź gen. Floriana Siwckiego o zmianach w wojskach pancernych i zmechanizowanych po 1986.
"(....)Następnie strukturalnie dywizje pancerne. Uważaliśmy,że dywizja powinna być jednolita, bo zbytnie upancernienie dywizji jest nie tylko jej siłą, ale i też jest jej słabością. Ja tak uważałem, bowiem prowadzenie działań bojowych na obszarze wysoko ucywilizowanym, gdzie jest dużo aglomeracji, ten czołg jest bardzo wrażliwy. Wobec tego trzeba mieć też dużo piechoty. Ona musi byc gwarantem, który osłoni to uderzenie. Trzeba stworzyć jednolite i w zaopatrzeniu i w większej ilości piechoty. Dlatego zacząłem rozwiązywać wszystkie dywizje pancerne. I zacząłem organizować jednolite dywizje zmechanizowane, w których będzie zmniejszona ilość czołgów i zwiększona ilość piechoty zmotoryzowanej. To wynikało i z tego mojego rozumowania i z tego,że trzeba zmniejszać ilość czołgów na podstawie ustaleń wiedeńskich.(....)"