T-54 i T-55
#42Cześć.
W większości dostępnych opracowań dotyczących modernizacji czołgów T-55 z uporem powtarzana jest wersja o rozpoczęciu tych prac w latach 80. Prawda jest jednak trochę inna.
Na początku lat 70. ubiegłego wieku Dowództwo Sił Zbrojnych Układu Warszawskiego przyjęło postanowienie o modernizacji czołgów T-54 i T-55 do standardu czołgu T-55A. Modernizacje miały być prowadzone w oparciu o rozwiązania zaproponowane przez państwa produkujące czołgi tego typu tzn. ZSRR (T-54B), Czechosłowację (T-54AM) i Polskę (T-55U i T-55M). Jedyny warunek, jaki stawiano poszczególnym rozwiązaniom, dotyczył maksymalnego zachowania wzajemnej zamienności podzespołów modernizacyjnych. W lutym i maju 1971 r. odbyły się dwie narady naukowo-techniczne dotyczące modernizacji, na których przedstawiono poszczególne rozwiązania techniczne.
Jednocześnie w ZSRR przeprowadzono w tym czasie analizy dotyczące możliwości podniesienia efektywności systemów celowniczych czołgów T-55 i T-62. Ich wyniki dały zielone światło dla rozpoczęcia prac badawczo-konstrukcyjnych, których celem było opracowanie SKO dla czołgów T-55 i T-62. Prace te rozpoczęto w 1973 r. a ich głównym wykonawcą był WNIItransmasz.
W 1975 r. były gotowe prototypy SKO dla czołgów T-55 i T-62. Wyniki testów zostały przedstawione na posiedzenie Komitetu Technicznego UW, z rekomendacją do rozpoczęcia prac nad głęboką modernizacją czołgów T-55 znajdujących się na uzbrojeniu państw członków Układu Warszawskiego. Z oczywistych względów głównie chodziło o Polskę i Czechosłowację, które produkowały te czołgi. W latach 1975 – 1980 prowadzono prace badawczo-konstrukcyjne nad poszczególnymi elementami czołgu T-55 w celu podniesienia ich walorów bojowych. Na przełomie lat 70. i 80. ustalono, które elementy będą wspólne dla proponowanych modernizacji, tzn. przekazane przez ZSRR.
Właśnie w ramach tych prac w Polsce pracowano nad SKO „MERIDA”, modernizacją armaty 100 mm, systemem ochrony przed opromieniowaniem laserowym, system wykrywania opromieniowania radiolokacyjnego, itp.
W 1980 r. prace zaczęto finalizować, ale ich początek to połowa lat 70.
Dla potwierdzenia informacja pochodząca z wystawy polskiego sprzętu wojskowego (1978 r.), na której zaprezentowano koncepcję SKO „MERIDA”
Pozdrawiam
Witek
W większości dostępnych opracowań dotyczących modernizacji czołgów T-55 z uporem powtarzana jest wersja o rozpoczęciu tych prac w latach 80. Prawda jest jednak trochę inna.
Na początku lat 70. ubiegłego wieku Dowództwo Sił Zbrojnych Układu Warszawskiego przyjęło postanowienie o modernizacji czołgów T-54 i T-55 do standardu czołgu T-55A. Modernizacje miały być prowadzone w oparciu o rozwiązania zaproponowane przez państwa produkujące czołgi tego typu tzn. ZSRR (T-54B), Czechosłowację (T-54AM) i Polskę (T-55U i T-55M). Jedyny warunek, jaki stawiano poszczególnym rozwiązaniom, dotyczył maksymalnego zachowania wzajemnej zamienności podzespołów modernizacyjnych. W lutym i maju 1971 r. odbyły się dwie narady naukowo-techniczne dotyczące modernizacji, na których przedstawiono poszczególne rozwiązania techniczne.
Jednocześnie w ZSRR przeprowadzono w tym czasie analizy dotyczące możliwości podniesienia efektywności systemów celowniczych czołgów T-55 i T-62. Ich wyniki dały zielone światło dla rozpoczęcia prac badawczo-konstrukcyjnych, których celem było opracowanie SKO dla czołgów T-55 i T-62. Prace te rozpoczęto w 1973 r. a ich głównym wykonawcą był WNIItransmasz.
W 1975 r. były gotowe prototypy SKO dla czołgów T-55 i T-62. Wyniki testów zostały przedstawione na posiedzenie Komitetu Technicznego UW, z rekomendacją do rozpoczęcia prac nad głęboką modernizacją czołgów T-55 znajdujących się na uzbrojeniu państw członków Układu Warszawskiego. Z oczywistych względów głównie chodziło o Polskę i Czechosłowację, które produkowały te czołgi. W latach 1975 – 1980 prowadzono prace badawczo-konstrukcyjne nad poszczególnymi elementami czołgu T-55 w celu podniesienia ich walorów bojowych. Na przełomie lat 70. i 80. ustalono, które elementy będą wspólne dla proponowanych modernizacji, tzn. przekazane przez ZSRR.
Właśnie w ramach tych prac w Polsce pracowano nad SKO „MERIDA”, modernizacją armaty 100 mm, systemem ochrony przed opromieniowaniem laserowym, system wykrywania opromieniowania radiolokacyjnego, itp.
W 1980 r. prace zaczęto finalizować, ale ich początek to połowa lat 70.
Dla potwierdzenia informacja pochodząca z wystawy polskiego sprzętu wojskowego (1978 r.), na której zaprezentowano koncepcję SKO „MERIDA”
Pozdrawiam
Witek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
T-54 i T-55
#43Cześć.
Wrzucam zestaw artykułów z WPT, dotyczących prac modernizacyjnych i konstrukcyjnych (badawczych) techniki pancernej WP (plik w formacie djvu).
Witek
Wrzucam zestaw artykułów z WPT, dotyczących prac modernizacyjnych i konstrukcyjnych (badawczych) techniki pancernej WP (plik w formacie djvu).
Witek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.