Możesz mi opowiedzieć jak wyglądała służba i jak wyglądał poligon należący do tej jednostki?
Byłbym bardzo wdzięczny ponieważ staram się opisać historie tej jednostki.
Pozdrawiam.
Nadwiślańskie Jednostki Wojskowe MSW
#62major ogień awansował za stan wojenny jak ja tam sluzyłem był sierżantem
Nadwiślańskie Jednostki Wojskowe MSW
#63dane z lat 80-82 legionowo 3pib 2621/ sztab pułku, 2 batalion bib, kompania techniczna, łączności, kwatermistrzowska i kompania bib
batalion z legionowa obstawial warty pulaska belwederska marymont legionowo stan wojenny komitet pzpr warszawa i chyba rtv woronicza.
z tego co mi wiadomo na terenie obiektu w legionowie byly 2 jednostki wojskowe msw jedna to2621 druga
to jednostka łącznośći ktora została przeniesiona w 81r.do raducza albo rawicza
batalion prowadził prace budowlane wykorzystując wojaków w zbs msw buynek na solcu w warszawie remont osrodka w jastarni w bieszczadach remont budynków koszarowych legionowo budynek szkolny mo legionowo i prace remontowe mieszkan kadry wysłano tez remotowców na placowki chyba do bułgari albo rumuni
batalion z legionowa obstawial warty pulaska belwederska marymont legionowo stan wojenny komitet pzpr warszawa i chyba rtv woronicza.
z tego co mi wiadomo na terenie obiektu w legionowie byly 2 jednostki wojskowe msw jedna to2621 druga
to jednostka łącznośći ktora została przeniesiona w 81r.do raducza albo rawicza
batalion prowadził prace budowlane wykorzystując wojaków w zbs msw buynek na solcu w warszawie remont osrodka w jastarni w bieszczadach remont budynków koszarowych legionowo budynek szkolny mo legionowo i prace remontowe mieszkan kadry wysłano tez remotowców na placowki chyba do bułgari albo rumuni
Nadwiślańskie Jednostki Wojskowe MSW
#64Jednostka2621 3PIB stacjonowal w LEGIONOWIE NA TERENIE WSO MSW I PIASECZNIE/IWICZNA TEREN
WSRD MSW
WSRD MSW
Nadwiślańskie Jednostki Wojskowe MSW
#65Witam ja służyłem w latach 1994-95, najpierw oczywiście:
Raducz - dowódca porucznik Piątek
potem przeniesienie do Warszawy bodajże to był 2 Batalion i 6 kompania na początku dowódcą porucznik Piątek a potem kapitan Starnawski (jak dobrze pamiętam) potem powrót do Raducza na szkolenie na ambasady i nowym dowódcą porucznik Olender.
Po przejściu szkolenia znowu Warszawa i 3 kompania Batalionu ochrony dowódcą dalej Olender do czasu kradzieży broni na ambasadzie Chińskiej zmiana dowódcy i już do końca jest nim porucznik Pierunkiewicz (RUDY).
Aha cały czas dowódcą plutonu porucznik Kulawczyk, kurcze jego nie było widać ale było słychać.
Pozdrawiam wszystkich Nadwiślańczyków.
Raducz - dowódca porucznik Piątek
potem przeniesienie do Warszawy bodajże to był 2 Batalion i 6 kompania na początku dowódcą porucznik Piątek a potem kapitan Starnawski (jak dobrze pamiętam) potem powrót do Raducza na szkolenie na ambasady i nowym dowódcą porucznik Olender.
Po przejściu szkolenia znowu Warszawa i 3 kompania Batalionu ochrony dowódcą dalej Olender do czasu kradzieży broni na ambasadzie Chińskiej zmiana dowódcy i już do końca jest nim porucznik Pierunkiewicz (RUDY).
Aha cały czas dowódcą plutonu porucznik Kulawczyk, kurcze jego nie było widać ale było słychać.
Pozdrawiam wszystkich Nadwiślańczyków.
Re: Nadwiślańskie Jednostki Wojskowe MSW
#66Witam Panów rezerwistów
Napisze ile pamiętam, do NJW MSW trafiłem z poboru tzw" dzikiego " 14 lipiec 1982 po całej biurokracji wywieziono nas do Raducza pierwszy budynek od bramy wjazdowej dca kompani był kpt Syrek moim dcą plutonu byl ppor Kozierowski byl jeszcze ppor Żak i ppor Kucharski przysięga odbyła się w tempie ekspresowym 22 sierpnia w Raduczu gen. Siuchiński przyjmował. Do tego co koledzy wcześniej pisali nigdy na terenie ośrodka w Raduczu nie widziałem ZOMO ale był niedaleko ośrodek szkoleniowy Milicji na który natknęliśmy się z kolegami w tak zwanych manewrach (byliśmy pozorantami których mieli schwytać niestety kapral nie umiał czytać mapy i wyprowadził nas w innym kierunku) wiec jakiś ośrodek szkoleniowy Milicji był niedaleko. W samym Raduczu były to nowe budynki koszarowe, stołówka ,ambulatorium , drogi brukowane trylinką, pozostawione stare drewniane budynki widocznie musiały być tam koszary z dziada pradziada.
Poligon duży stanowiska rzutu granatem , zasieki kolczaste p. piechotne , okopy itd duże pole do popisu dla kaprali.Po przysiedze przewieziono nas do Warszawy jechaliśmy cały dzień jedząc posiłki w lasach (potem okazało się ze jeździliśmy po warszawie i wjeżdżaliśmy z kilku stron taki pokaz siły) w Warszawie bylem do końca pierwszy batalion pierwsza kompania trzeci pluton trzecia drużyna kompania honorowa NJW MSW chodziliśmy jeszcze z SKS ami po nas słyszałem że już tylko kbkak. D-ca batalionu byl kp Turek , politycznym też kpt Turek podobno to nie była rodzina.
W Warszawie było 5 budynków tzw koszarowych 4 bataliony i budynek w którym była orkiestra tak bliżej stołówki ,dalej był stadion magazyny,strzelnica przy 3 batalionie chyba, bursa, łaźnia, i stołówka , magazyn amunicji, MPS, plac alarmowy, park maszynowy (stały tam 2 brdmy) budynek administracyjny fryzjer sala gimnastyczna szkółka podoficerska i młodszych specjalistów ,ambulatorium,no i oczywiście budynek d-ctwa WJ MSW, dwie bramy wjazdowe od ul Podchorążych ,przy biurze przepustek areszt na ścianie pierwszego batalionu punkt rozładowania broni , na ostatnim pietrze siedzieli borowiki.
Oczywiście największe zainteresowanie nasze po przyjeździe , Po co te lustra? na placu przed budynkiem haha potem dowiedzieliśmy się.
Służba minęła na wartach , przyjmowaniu oficjeli , asysta pogrzebów,odprawy wart przed grobem nieznanego żołnierza, jakieś tam alarmy , poczty kurierskie.
wspominam tamte czasy bardzo miło i żal że młodzież nie ma w tej chwili takiej szkoły życia.
Napisze ile pamiętam, do NJW MSW trafiłem z poboru tzw" dzikiego " 14 lipiec 1982 po całej biurokracji wywieziono nas do Raducza pierwszy budynek od bramy wjazdowej dca kompani był kpt Syrek moim dcą plutonu byl ppor Kozierowski byl jeszcze ppor Żak i ppor Kucharski przysięga odbyła się w tempie ekspresowym 22 sierpnia w Raduczu gen. Siuchiński przyjmował. Do tego co koledzy wcześniej pisali nigdy na terenie ośrodka w Raduczu nie widziałem ZOMO ale był niedaleko ośrodek szkoleniowy Milicji na który natknęliśmy się z kolegami w tak zwanych manewrach (byliśmy pozorantami których mieli schwytać niestety kapral nie umiał czytać mapy i wyprowadził nas w innym kierunku) wiec jakiś ośrodek szkoleniowy Milicji był niedaleko. W samym Raduczu były to nowe budynki koszarowe, stołówka ,ambulatorium , drogi brukowane trylinką, pozostawione stare drewniane budynki widocznie musiały być tam koszary z dziada pradziada.
Poligon duży stanowiska rzutu granatem , zasieki kolczaste p. piechotne , okopy itd duże pole do popisu dla kaprali.Po przysiedze przewieziono nas do Warszawy jechaliśmy cały dzień jedząc posiłki w lasach (potem okazało się ze jeździliśmy po warszawie i wjeżdżaliśmy z kilku stron taki pokaz siły) w Warszawie bylem do końca pierwszy batalion pierwsza kompania trzeci pluton trzecia drużyna kompania honorowa NJW MSW chodziliśmy jeszcze z SKS ami po nas słyszałem że już tylko kbkak. D-ca batalionu byl kp Turek , politycznym też kpt Turek podobno to nie była rodzina.
W Warszawie było 5 budynków tzw koszarowych 4 bataliony i budynek w którym była orkiestra tak bliżej stołówki ,dalej był stadion magazyny,strzelnica przy 3 batalionie chyba, bursa, łaźnia, i stołówka , magazyn amunicji, MPS, plac alarmowy, park maszynowy (stały tam 2 brdmy) budynek administracyjny fryzjer sala gimnastyczna szkółka podoficerska i młodszych specjalistów ,ambulatorium,no i oczywiście budynek d-ctwa WJ MSW, dwie bramy wjazdowe od ul Podchorążych ,przy biurze przepustek areszt na ścianie pierwszego batalionu punkt rozładowania broni , na ostatnim pietrze siedzieli borowiki.
Oczywiście największe zainteresowanie nasze po przyjeździe , Po co te lustra? na placu przed budynkiem haha potem dowiedzieliśmy się.
Służba minęła na wartach , przyjmowaniu oficjeli , asysta pogrzebów,odprawy wart przed grobem nieznanego żołnierza, jakieś tam alarmy , poczty kurierskie.
wspominam tamte czasy bardzo miło i żal że młodzież nie ma w tej chwili takiej szkoły życia.
Re: Nadwiślańskie Jednostki Wojskowe MSW
#67Witam!
No kochani! Ja służyłem w latach 90-92 (jesień)4kom/2batalionu(Honorowa- SKS i gabardyna 😀 ) d-ca batalionu mjr Zając ,a na początku o ile dobrze pamiętam chyba mjr Kalisz,później poszedł gdzieś wyżej, w Warszawie na Podchorążych 38. 167 wart i dziesiątki ,,imprezowych,, wypadów, tylko 42 dni z urlopem taryfowym w ,,chacie,,,16 dni ,,ancla,, i kontuzja kręgosłupa która ciągnie się za mną do dziś 🙁
Przez to że dopiero dziś znalazłem to forum tylko po łepkach ,,przeleciałem,,posty.
Morzę się mylę ale chyba nikt nie wymienił tu obiektów jednostki w Lesznowoli. Były tam strzelnice i chyba magazyny broni i amunicji.Na strzelnicy byłem tam często z kompanią a warty może ze dwie.
Chłopaki pamięta ktoś z Was numerację wart z tego okresu 90-92? nie wiem jak było wcześniej może tak samo 😀
Zagadka tak dla przypomnienia, co to były za warty?
401......,406 (wtedy był remont a dziś ten budynek oglądamy prawie codziennie w TV)......,403..... albo numer warty Pałacyku w Natolinie czy stacji nasłuchowej w miejscowości(wiocha) Obory za Warszawą?,była jeszcze jedna gdzieś nad Wisłą, była tam plaża Naturystów 😀 chyba 424
Major(wtedy) Budnik!!!!! do dziś pamiętam na jednostce bali się go wszyscy a każde przejście obok niego musiało być krokiem defiladowym do pasa 😀 i to nie jeden raz ale po 2,3 razy hahaha.
Ogólnie pamiętam bardzo dużo z całej służby i ,,życia,, na jednostce!
Pozdrawiam wszystkich co służyli na Podchorążych 38
Lobo
No kochani! Ja służyłem w latach 90-92 (jesień)4kom/2batalionu(Honorowa- SKS i gabardyna 😀 ) d-ca batalionu mjr Zając ,a na początku o ile dobrze pamiętam chyba mjr Kalisz,później poszedł gdzieś wyżej, w Warszawie na Podchorążych 38. 167 wart i dziesiątki ,,imprezowych,, wypadów, tylko 42 dni z urlopem taryfowym w ,,chacie,,,16 dni ,,ancla,, i kontuzja kręgosłupa która ciągnie się za mną do dziś 🙁
Przez to że dopiero dziś znalazłem to forum tylko po łepkach ,,przeleciałem,,posty.
Morzę się mylę ale chyba nikt nie wymienił tu obiektów jednostki w Lesznowoli. Były tam strzelnice i chyba magazyny broni i amunicji.Na strzelnicy byłem tam często z kompanią a warty może ze dwie.
Chłopaki pamięta ktoś z Was numerację wart z tego okresu 90-92? nie wiem jak było wcześniej może tak samo 😀
Zagadka tak dla przypomnienia, co to były za warty?
401......,406 (wtedy był remont a dziś ten budynek oglądamy prawie codziennie w TV)......,403..... albo numer warty Pałacyku w Natolinie czy stacji nasłuchowej w miejscowości(wiocha) Obory za Warszawą?,była jeszcze jedna gdzieś nad Wisłą, była tam plaża Naturystów 😀 chyba 424
Major(wtedy) Budnik!!!!! do dziś pamiętam na jednostce bali się go wszyscy a każde przejście obok niego musiało być krokiem defiladowym do pasa 😀 i to nie jeden raz ale po 2,3 razy hahaha.
Ogólnie pamiętam bardzo dużo z całej służby i ,,życia,, na jednostce!
Pozdrawiam wszystkich co służyli na Podchorążych 38
Lobo
Re: Nadwiślańskie Jednostki Wojskowe MSW
#68Tak dla przypomnienia!
Dowódcą w latach 85 do 4 maja 92 pełnił gen brygady Edward Wejner.
Odszedł w tym samym roku co kończyłem służbę ,miesiąc po mnie (chyba też był z jesieni 😀 )
Ciekawa rzecz że całkiem niedawno dowiedziałem się że w 92 jednostka ta została oskarżona o tzw próbę wyprowadzenia żołnierzy z koszar po ogłoszeniu Listy Macierewicza !!!.
Wejner wydał książkę ,,Wojsko i Politycy bez retuszu. 2006 ,, i tam podajże opisuje te wydarzenia które urosły do rangi zamachu stanu(przygotowanego przez NJW i GROM) na obecnego prezydenta Lecha W.
Muszę zakupić tą książkę i zgłębić ten temat
Dowódcą w latach 85 do 4 maja 92 pełnił gen brygady Edward Wejner.
Odszedł w tym samym roku co kończyłem służbę ,miesiąc po mnie (chyba też był z jesieni 😀 )
Ciekawa rzecz że całkiem niedawno dowiedziałem się że w 92 jednostka ta została oskarżona o tzw próbę wyprowadzenia żołnierzy z koszar po ogłoszeniu Listy Macierewicza !!!.
Wejner wydał książkę ,,Wojsko i Politycy bez retuszu. 2006 ,, i tam podajże opisuje te wydarzenia które urosły do rangi zamachu stanu(przygotowanego przez NJW i GROM) na obecnego prezydenta Lecha W.
Muszę zakupić tą książkę i zgłębić ten temat
Re: Nadwiślańskie Jednostki Wojskowe MSW
#69Witam młodszych kolegów.
Ja do Nadwiślańskiej trafiłem na wiosnę 1973 r. Na początku na Podchorążych. Po strzyżeniu i łaźni wyjazd do Raducza na 1 kompanię 2 batalionu. Po tygodniu na Podoficerską Szkołę Piechoty. Po przysiędze batalion wyjechał część do Warszawy część w Bieszczady, Szkoła pozostała w Raduczu. Po ukończeniu Szkoły powrót do Warszawy na przyjęcie młodego rocznika. Z młodym wojskiem powrót do Raducza na unitarkę. Po unitarce powrót do Warszawy na przysięgę. Po przysiędze warty z młodym rocznikiem. Po paru podpadkach znalazłem się w Bieszczadach. Tu po kolei Kwaszenina, Trójca, Grądziowa zbiory saina. Wreszcie cały pluton oddelegowany do Trzciańca organizować od podstaw placówkę. W Trzciańcu była wioska cywilów w większości Grecy a w zasadzie Greccy komuniści. Była to Spółdzelni Produkcyjna wyspecjalizowana w hodowli krów. My mieliśmy to wszystko przejąć łącznie z zasiewami rzepaku a Grecy systematycznie byli przesiedlani na ziemie zachodnie:
Wrocław, Legnica, Zielona Góra. Kwaterowaliśmy w drewnianej szkole nad rzeczką (nie wiem jak sie nazywa).
Dowódcy w Warszawie:por.Kardasz, kap.Kujda na szkólce: szef:sierżant Turlej.
Dowódcy w Bieszczadach: pułkownik Doskoczyński na Trzciańcu: zdegradowany kapitan-porucznik Hajdas i jego zastępca chorąży Horecki.
Warszawa Podchorążych: JW 1914
Bieszczady:JW 2667
Teraz jestem kolekcjonerem tablic rejestracyjnych. W związku z tym mam pytanie. Czy ktoś z was pamięta lub ma jakieś źródła jakie w Nadwiślańskiej były tablice rejestracyjne? Za jakąkolwiek informację będę wdzięczny.
Pozdrawiam Marian.
Ja do Nadwiślańskiej trafiłem na wiosnę 1973 r. Na początku na Podchorążych. Po strzyżeniu i łaźni wyjazd do Raducza na 1 kompanię 2 batalionu. Po tygodniu na Podoficerską Szkołę Piechoty. Po przysiędze batalion wyjechał część do Warszawy część w Bieszczady, Szkoła pozostała w Raduczu. Po ukończeniu Szkoły powrót do Warszawy na przyjęcie młodego rocznika. Z młodym wojskiem powrót do Raducza na unitarkę. Po unitarce powrót do Warszawy na przysięgę. Po przysiędze warty z młodym rocznikiem. Po paru podpadkach znalazłem się w Bieszczadach. Tu po kolei Kwaszenina, Trójca, Grądziowa zbiory saina. Wreszcie cały pluton oddelegowany do Trzciańca organizować od podstaw placówkę. W Trzciańcu była wioska cywilów w większości Grecy a w zasadzie Greccy komuniści. Była to Spółdzelni Produkcyjna wyspecjalizowana w hodowli krów. My mieliśmy to wszystko przejąć łącznie z zasiewami rzepaku a Grecy systematycznie byli przesiedlani na ziemie zachodnie:
Wrocław, Legnica, Zielona Góra. Kwaterowaliśmy w drewnianej szkole nad rzeczką (nie wiem jak sie nazywa).
Dowódcy w Warszawie:por.Kardasz, kap.Kujda na szkólce: szef:sierżant Turlej.
Dowódcy w Bieszczadach: pułkownik Doskoczyński na Trzciańcu: zdegradowany kapitan-porucznik Hajdas i jego zastępca chorąży Horecki.
Warszawa Podchorążych: JW 1914
Bieszczady:JW 2667
Teraz jestem kolekcjonerem tablic rejestracyjnych. W związku z tym mam pytanie. Czy ktoś z was pamięta lub ma jakieś źródła jakie w Nadwiślańskiej były tablice rejestracyjne? Za jakąkolwiek informację będę wdzięczny.
Pozdrawiam Marian.
Re: Nadwiślańskie Jednostki Wojskowe MSW
#70Pobór wiosna 1973 r. Warszawa JW1914.
1974 r. Bieszczady: Kwaszenina, Grądziowa, Trójca i początki Trzciańca.
1974 r. Bieszczady: Kwaszenina, Grądziowa, Trójca i początki Trzciańca.