Cześć !
Przekopując stare notatki natrafiłem na informacje pochodzące z opracowania „Vademecum taktyczno-eksploatacyjne podstawowego uzbrojenia i sprzętu wojsk” autorstwa Leszka Czubaszka i Krzysztofa Wilka, WAT 1983 r.
Pierwsza korekta do wcześniejszych informacji.
Żywotność następującego sprzętu określano na 30 lat (4 remonty zakładowe, co 6 lat):
- 82 mm moździerz wz. 1937/1941/1943,
- 120 mm moździerz wz. 1943,
- 122 mm haubica wz. 1938 M-30,
- 152 mm haubica wz. 1943 D-1,
- 122 mm armata wz. 1931/37 A-19,
- 152 mm haubicoarmata wz. 1937 MŁ-20,
- 122 mm samobieżna haubica 2S1 (5 remontów, przebieg całkowity 32000 km).
Żywotność następującego sprzętu określono:
- 122 mm BM-21 na 24 lata (3 remonty zakładowe, co 6 lat),
- 9K52 na 20 lat (pierwszy remont po 8 latach następne, co 7 lat) – dotyczy wyrzutni 9P113 i samochodu transportowego 9T29,
- 9K72 na 20 lat (pierwszy remont po 8 latach następne, co 7 lat) – dotyczy wyrzutni 9P117.
Ciekawe informacje pochodzące z tego wydawnictwa:
1. Moździerz 82 mm stanowi uzbrojenie plutonów moździerzy w batalionach piechoty pułków zmechanizowanych, wyposażonych w transportery opancerzone typu SKOT.
2. Moździerz 120 mm jest podstawowym uzbrojeniem kompani moździerzy batalionów piechoty.
3. 122 mm haubica M-30 jest podstawowym sprzętem artyleryjskim baterii artylerii pułków zmechanizowanych i dywizjonów artylerii w pułkach artylerii dywizji zmechanizowanych.
4. 152 mm haubica D-1 jest podstawowym uzbrojeniem dywizjonów armijnej brygady artylerii armat (ABAA) ???
5. 122 mm armata A-19 jest podstawowym sprzętem artylerii armii (ABAA).
6. 152 mm haubicoarmata MŁ-20 jest podstawowym sprzętem pułków artylerii dywizji (trzecie dywizjony) oraz brygad artylerii armat armii (ABAA) i frontu (FBAA) ???
7. 122 mm samobieżna haubica 2S1 jest podstawowym sprzętem artyleryjskim pułków zmechanizowanych (w DZ i DPanc), wyposażonych w bojowe wozy piechoty (BMP-765).
8. 122 mm wyrzutnia BM-21 jest etatowym sprzętem dywizjonów artylerii rakietowej dywizji zmechanizowanych, pancernych i desantowej.
9. Samobieżna haubica 2S3 w przyszłości ma zastąpić obecnie używane haubice i haubicoarmaty o kalibrze 152 mm. Obecnie nie występuje jako sprzęt etatowy w Wojsku Polskim.
Jestem mocno zdziwiony punktem 4 i 6, może to pomyłka (są takie w innych częściach książki).
W książce, na którą już wielokrotnie się powoływałem „Użycie wojsk rakietowych i artylerii w walce i operacji” Art. 612/77 MON 1977 r. wymieniając możliwości bojowe DZ wyraźnie podano:
- 18 moździerzy 82 mm,
- 36 moździerzy 120 mm,
- 54 haubice 122 mm,
- 18 haubic 152 mm,
- 12 BM-21.
Natomiast dla ABAA podano:
- 18 armat 122 mm,
- 54 haubicoarmaty 152 mm.
Zatem czy to tylko błąd, czy dokonano na początku lat 80-tych takich przesunięć sprzętu?
Rozpoznanie artyleryjskie na podstawie Art. 612/77
Drużyna
Wcięcie celu za pomocą teodolitu rozpoznawczego z dwóch punktów:
- szerokość pasa rozpoznania - 3-4 km,
- głębokość rozpoznania - 5-7 km (w terenie odkrytym 10 i więcej),
- czas rozwinięcia przy podstawie 200-500 m - 25 minut,
- średni czas określania współrzędnych - 1-3 minut,
- dokładność w kierunku - 0-01 tysięcznych,
- dokładność w odległości - 0,5-1%,
Drużyna
Wcięcie celu za pomocą dalmierza laserowego RRP-3:
- szerokość pasa rozpoznania - w określonym sektorze,
- głębokość rozpoznania - do 7 km,
- czas rozwinięcia - 2 minuty,
- średni czas określania współrzędnych - w dzień 30-40 sekund, w nocy 40 sekund,
- dokładność w kierunku - 0-01 tysięcznych,
- dokładność w odległości - do 20 m,
Drużyna
Wcięcie celu za pomocą dalmierza DS.-1 i DS.-2:
- szerokość pasa rozpoznania - w określonym sektorze,
- głębokość rozpoznania - 5-8 km,
- czas rozwinięcia - do 25 minut,
- średni czas określania współrzędnych - 30-40 sekund,
- dokładność w kierunku - 0-02 tysięcznych,
- dokładność w odległości - 1-2%,
Pluton rozpoznania dźwiękowego przy pomocy PZK:
- szerokość pasa rozpoznania - 5-6 km,
- głębokość rozpoznania - moździerze 4-8 km, armaty i haubice 12-25 km, wybuchy pocisków 8-12 km,
- czas rozwinięcia - łączność przewodowa 60 minut, łączność radiowa 30 minut,
- średni czas określania współrzędnych - 3- 5 minut,
- dokładność w kierunku - 0-04 tysięcznych,
- dokładność w odległości - 1%,
Bateria rozpoznania dźwiękowego przy pomocy PZK:
- szerokość pasa rozpoznania - 6-8 km,
- głębokość rozpoznania - moździerze 4-8 km, armaty i haubice 12-25 km, wybuchy pocisków 8-12 km,
- czas rozwinięcia - łączność przewodowa 60 minut, łączność radiowa 30 minut,
- średni czas określania współrzędnych - 3- 5 minut,
- dokładność w kierunku - 0-04 tysięcznych,
- dokładność w odległości - 1%,
Obsługa stacji SNAR:
- szerokość pasa rozpoznania - 4-50 tysięcznych,
- głębokość rozpoznania - czołgi i transportery 16-24 km, kolumny piechoty 10-12 km, niszczyciele 40-60 km, naziemne wybuchy 4-10 km, nawodne wybuchy 14-23 km,
- czas rozwinięcia - 5 minut,
- średni czas określania współrzędnych - do 20 sekund,
- dokładność w kierunku - 0-02 tysięcznych,
- dokładność w odległości - do 20 m,
Drużyna za pomocą przenośnej stacji rozpoznania naziemnego PSNR-1:
- szerokość pasa rozpoznania - 1-00 tysięcznych,
- głębokość rozpoznania - czołgi i transportery 8-10 km, pojedynczy żołnierz w pozycji stojącej 3-4 km,
- czas rozwinięcia - 5 minut,
- średni czas określania współrzędnych - 90 sekund,
- dokładność w kierunku - 0-15 tysięcznych,
- dokładność w odległości - do 20 m,
Obsługa stacji ARSOM:
- szerokość pasa rozpoznania - 4-00 tysięcznych,
- głębokość rozpoznania - moździerze i działa 6-10 km, poprawianie ognia do 12 km,
- czas rozwinięcia - 15 minut,
- średni czas określania współrzędnych - 5-10 sekund,
- dokładność w kierunku - 0-02 tysięcznych,
- dokładność w odległości - 15-30 m,
Pluton za pomocą naziemnej stacji rozpoznawczej NRS-1:
- szerokość pasa rozpoznania - 12-24 km,
- głębokość rozpoznania - ?
- czas rozwinięcia - podstawa 6 km i łączność radiowa 40 minut, podstawa 12 km 60 minut,
- średni czas określania współrzędnych - 15-20 minut,
- dokładność w kierunku - 0,3%,
- dokładność w odległości - 0,6%,
Załoga śmigłowca rozpoznania art. za pomocą przyrządu ze stabilizowanym polem widzenia SP-3:
- szerokość pasa rozpoznania - 10-12 km,
- głębokość rozpoznania - 6-20 km,
- start z gotowości nr 1 - 5-7 minut,
- czas lotu - 30-150 minut,
- średni czas określania współrzędnych - 5-10 minut,
- dokładność w kierunku - 0-04 tysięcznych,
- dokładność w odległości - 1,5%,
Załoga samolotu rozpoznania taktycznego, rozpoznanie wzrokowe:
- szerokość pasa rozpoznania - 5-10 km,
- głębokość rozpoznania - 150-300 km,
- start z gotowości nr 1 - 4 minuty,
- start z gotowości nr 2 - 14 minut,
- czas lotu - do 60 minut,
- średni czas określania współrzędnych - 10-20 minut,
- dokładność w kierunku - 100-300 m,
- dokładność w odległości - 100-300 m,
Załoga samolotu rozpoznania taktycznego, fotografowanie powietrzne:
- szerokość pasa rozpoznania - ?,
- głębokość rozpoznania - 100-500 km,
- przygotowanie i przeprowadzenie fotografowania - 60-90 minut,
- średni czas określania współrzędnych - 60-120 minut,
- dokładność w kierunku - 1-2 mm zależnie od skali mapy, na którą jest przenoszony obiekt ze zdjęcia,
- dokładność w odległości - 1-2 mm zależnie od skali mapy, na którą jest przenoszony obiekt ze zdjęcia,
Bezpilotowy samolot rozpoznawczy TBR-1, fotografowanie powietrzne:
- szerokość pasa rozpoznania - 1,5-6,8 km,
- głębokość rozpoznania - 30-220 km,
- start z gotowości nr 1 - 7-10 minut,
- start z gotowości nr 2 - 80-108 minut,
- maksymalny czas lotu - do 45 minut,
- średni czas określania współrzędnych - 60-120 minut,
- dokładność w kierunku - 1-2 mm zależnie od skali mapy, na którą jest przenoszony obiekt ze zdjęcia,
- dokładność w odległości - 1-2 mm zależnie od skali mapy, na którą jest przenoszony obiekt ze zdjęcia,
I to na dzisiaj tyle.
Pozdrawiam
Witek
Re: Artyleria holowana w PRL
#92Witam, przepraszam, że odkopuję temat sprzed jakiś 8 lat, ale mam pytanie: artyleria holowana (lufowa) występowała w ówczesnym WP w bateriach pułkowych, pułkach artylerii armat dywizyjnych i brygadach art. armat armijnych, zatem gdzie "ulokowano" samobieżną?
Zaznaczam, że chodzi mi tylko o "polową", nie o przeciwlotniczą.
Zaznaczam, że chodzi mi tylko o "polową", nie o przeciwlotniczą.
Re: Artyleria holowana w PRL
#93Czy wiadomo jaki sprzęt zastępowały Dany po wprowadzaniu? Spotkałem ostatnio informację, że A-19.
Re: Artyleria holowana w PRL
#94Witam
interesuje się latami 80-tymi w LWP stąd będę wdzięczny za pomoc jak wymieniona sprzęt (coraz bardziej nie tylko przestarzałe ale i zużyte haubice i armaty A-19, MŁ-20, D-1 - modernizację wzór 1985 uznaję za symboliczną i minimalną)
znalazłem informacje, że struktura artylerii w latach 70-tych była jak opisana poniżej:
DPanc 9 hb D-1 kal. 152 mm oraz 60 hb M-30 kal. 122
wg mojej wiedzy D-1 i M-30 zastępowano wyłącznie samobieżbymi haubicami 2S1 Goździk (kal. 122mm).
DZ: 18 hb kal. 152 mm oraz 54 hb M-30 kal. 122 mm.
Tylko, że MŁ-20 było za mało. Dlatego przypuszczam, że 1, 3 i 9 DZ miały wyłącznie M-30 a 2 i 15 DZ posiadały również D-1.
1) Czy zakładam zgodnie z prawdą?
2) Z tego co przeczytałem to Dana pojawiły się w 12 DZ. Czyli zastępowały na szczeblu DZ MŁ-20.
BAA (paa): 18 armat A-19 i 54 (36) haubice holowane MŁ-20
3) Tutaj pojawiły się Dany ale było ich tak mało, że albo zastępowały wyłącznie A-19 albo w miejsce 1 dywizjonu Dan wycofywan np. 1 dyon A-19 i 1 dyon MŁ-20.
Powyższe jest interesujące szczególnie, że w końcu lat 80-tych na stanie WP wykazano:
8 Pionów
93 (111) Dana
166 MŁ-20
2 D-1
plus
498 (534) Goździków
715 M-30
168 + 715 dawało razem 883 holowane haubicle powyżej 100 mm i tą informację podano oficjalnie.
interesuje się latami 80-tymi w LWP stąd będę wdzięczny za pomoc jak wymieniona sprzęt (coraz bardziej nie tylko przestarzałe ale i zużyte haubice i armaty A-19, MŁ-20, D-1 - modernizację wzór 1985 uznaję za symboliczną i minimalną)
znalazłem informacje, że struktura artylerii w latach 70-tych była jak opisana poniżej:
DPanc 9 hb D-1 kal. 152 mm oraz 60 hb M-30 kal. 122
wg mojej wiedzy D-1 i M-30 zastępowano wyłącznie samobieżbymi haubicami 2S1 Goździk (kal. 122mm).
DZ: 18 hb kal. 152 mm oraz 54 hb M-30 kal. 122 mm.
Tylko, że MŁ-20 było za mało. Dlatego przypuszczam, że 1, 3 i 9 DZ miały wyłącznie M-30 a 2 i 15 DZ posiadały również D-1.
1) Czy zakładam zgodnie z prawdą?
2) Z tego co przeczytałem to Dana pojawiły się w 12 DZ. Czyli zastępowały na szczeblu DZ MŁ-20.
BAA (paa): 18 armat A-19 i 54 (36) haubice holowane MŁ-20
3) Tutaj pojawiły się Dany ale było ich tak mało, że albo zastępowały wyłącznie A-19 albo w miejsce 1 dywizjonu Dan wycofywan np. 1 dyon A-19 i 1 dyon MŁ-20.
Powyższe jest interesujące szczególnie, że w końcu lat 80-tych na stanie WP wykazano:
8 Pionów
93 (111) Dana
166 MŁ-20
2 D-1
plus
498 (534) Goździków
715 M-30
168 + 715 dawało razem 883 holowane haubicle powyżej 100 mm i tą informację podano oficjalnie.
Re: Artyleria holowana w PRL
#95Witam,
trochę informacji o artylerii holowanej i nie tylko.
W latach 70. w dywizji zmechanizowanej (pierwszorzutowej i szkolnej) znajdowało się 12 haubic 152 mm wz. 1943 D-1 oraz 54 haubice 122 mm wz. 1938 M-30. W dywizjach pancernych nie było haubic D-1, natomiast haubic 122 mm było tylko 42 szt.
W dywizjach zmechanizowanych (1 DZ, 2 DZ, 4 DZ, 8 DZ, 12 DZ, 15 DZ):
w każdym pułku zmechanizowanym bateria w składzie 6 haubic 122 mm (razem 3 x 6 = 18 szt.),
w dywizyjnym pułku artylerii 2 x dywizjon haubic 122 mm (2 dywizjony x 3 baterie x 6 haubic = 36 szt.) oraz jeden dywizjon 152 mm haubic (2 baterie x 6 haubic = 12 szt.).
Pozostałe dywizje zmechanizowane (3. DZ i 9. DZ) oraz 7. Dywizja Desantowa posiadały tylko haubice 122 mm wz. 1938 M-30.
W dywizjach pancernych:
w pułku zmechanizowanym bateria w składzie 6 haubic 122 mm (6 szt.),
w dywizyjnym pułku artylerii 3 x dywizjon haubic 122 mm (3 dywizjony x 2 baterie x 6 haubic = 36 szt.).
Haubice 152 mm D-1 pozostawały w uzbrojeniu w dywizyjnych pułkach artylerii do 1989 r.
Po 1989 r. w ramach przechodzenia dywizji zmechanizowanych na nową strukturę, pułki artylerii zostają przeformowane:
tworzona od nowa bateria rozpoznania dźwiękowego,
2 x dywizjon 122 mm haubic wz. 1938 M-30 lub samobieżnych 122 mm haubic 2S1 Goździk,
1 x dywizjon artylerii rakietowej 122 mm BM-21 Grad (przejściowo również 140 mm BM-14).
Dywizjony 152 mm haubic wz. 1943 D-1 zostały rozformowane, a sprzęt przekazano do składnic.
Struktura taka przetrwała do 1994 r., kiedy rozpoczęto tworzenie pułków artylerii mieszanej w składzie:
1 x dywizjon artylerii samobieżnej 2S1 Goździk,
1 x dywizjon artylerii rakietowej BM-21,
2 x dywizjon przeciwpancerny.
Pomiędzy 2000 - 2003 rokiem dokonano kolejnej reorganizacji Sił Zbrojnych, w wyniku której ponownie przeformowano pułki czterech dywizji, jakie ostały się w Wojskach Lądowych. W nowej strukturze pułku były:
2 x dywizjon artylerii samobieżnej 2S1 (2 dywizjony x 3 baterie x 8 haubic = 48 szt.),
1 x dywizjon artylerii rakietowej BM-21 (1 dywizjon x 3 baterie x 8 wyrzutni = 24 szt.).
Na przełomie lat 60. i 70. nadwyżki haubic 122 mm M-30 wykorzystano do sformowania sześciu mobilizowanych armijnych dywizjonów artylerii haubic (POW - 75, 76, 77, SOW - 78 79 i 81).
W 1978 r. (zarządzenie szefa Szt. Gen. WP nr 066/Org. z dnia 28.11.1978 r.) rozpoczęto formowanie frontowej 7. Brygady Artylerii Haubic w Toruniu (jednostka skadrowana JW 1833), do której skierowano nadwyżki 122 mm haubic M-30. Prawdopodobnie do jej formowania wykorzystano sprzęt z rozformowanych mobilizowanych: 79 dah w Tarnowskich Górach oraz 77 dah w Budowie.
W latach 80. w oparciu o haubice 122 mm zwalniane z pododdziałów przezbrajanych w haubice samobieżne 2S1 Goździk, sformowano dwie nowe mobilizowane frontowe Brygady Artylerii Haubic (8 w Węgorzewie i 14 w Głogowie) oraz nadal utrzymywano cztery dywizjony armijne: 75 (Kołobrzeg), 76 (Braniewo), 78 (Kostrzyń), 81 (Żary).
Haubicoarmaty ML-20 były tylko w Brygadach Artylerii Armat, tam też były armaty 122 mm A-19, ale ich było bardzo mało tylko po jednym dywizjonie w brygadzie. W brygadzie były trzy dywizjony ML-20, jeden dywizjon A-19 oraz jeden dywizjon BM-21 (lub BM-14). W chwili reorganizacji w 23. Pułku Artylerii Armat były tylko haubico-armaty ML-20 (trzy dywizjony) i jedna bateria BM-14.
Armatohaubice wz. 77 Dana mały stopniowo zastąpić ML-20 oraz A-19 w BAA. Ponieważ było ich mało, to proces przezbrajania odbywał się stopniowo w brygadach armii pierwszorzutowych oraz brygadzie frontowej.
Zgodnie z Polsko-Czechosłowacką umową o wzajemnych dostawach sprzętu wojskowego, w pięciolatce 1981-1985, Wojsko Polskie miało otrzymać 37 armatohaubic wz. 77. Dostawy miały rozpocząć się w 1983 r. Niestety producent nie był w stanie zrealizować tego zamówienia, do 1984 roku dostarczono zaledwie 7 sztuk tego sprzętu. W marcu 1984 roku odjęto decyzję o przełożeniu dostaw do Polski na pięciolatkę 1986-1990. W latach 1981-1985 wyprodukowano 255 a-h wz. 77, z których 186 trafiło do uzbrojenia Armii Czechosłowackiej a 69 na eksport. Z puli eksportowej 7 sztuk trafiło do Polski, natomiast 62 szt. przekazano do Libii, która łącznie zamówiła 204 szt. tego sprzętu (w 1982 r. podpisano z Libią kontrakt na dostawę 80 sztuk, w tym samym roku podpisano dodatkowy kontrakt na dostawę 124 sztuk w latach 1985-1989). Produkcję armatohaubic wz. 77 zakończono w 1989 roku. Wynika z tego, że faktycznie ten sprzęt zaczął trafiać do jednostek WP dopiero po 1985 roku. W latach 1985-1989 trafiło do Polski 104 szt. armatohaubic wz. 77.
Prawdopodobnie pierwsza bateria 6 szt. armatohaubic wz. 77 trafiła do 6. BAA w Toruniu, a 1 szt. z pierwszej dostawy do WSOWRiA w Toruniu (trafił tam również stend wieży).
W pierwszej kolejności zastępowano tym sprzętem 122 mm armaty A-19. Do uzbrojenia wprowadzono 6 dywizjonów liczących po 18 szt. armatohaubic wz. 77, które trafiły do 5. BAA, 6. BAA i 23. BAA. Trzy armatohaubice wz. 77 trafiły do pododdziałów szkolnych.
Armatohaubice wz. 77 Dana trafiły do dwóch dywizjonów artylerii samobieżnej Brygad Zmechanizowanych, ale dopiero po rozformowaniu 5. i 6. BAA.
Obecnie w Dany są wyposażone dywizjony 17 BZ (7 das – od 2008 r.) i 12 BZ (das – od 2009 r.).
Podobnie wyglądała sprawa zastępowania wyrzutni BM-21 zestawami RM-70/85, które trafiły do uzbrojenia w 1987 r. Prawdopodobnie było ich tylko 24 sztuki, które po jednej baterii trafiły do dywizjonów rakietowych Brygad Artylerii Armat. W 1987 r. 1. BAA z Węgorzewa przekazała swoje BM-14-17 do innych jednostek, a w zamian otrzymała 12 BM-21 i 6 RM-70/85.
Armaty 203 mm 2S7 w liczbie 8 sztuk trafiły tylko do 5. BAA w Głogowie, która w tym czasie przejęła rolę brygady frontowej. Sprzęt artyleryjski dostarczono do 5. BAA w nocy z 18 na 19 grudnia 1985 r. W sierpniu 1986 r. sprzęt w wyjechał na eksperymentalne strzelania na OSPWL Żagań, w tym czasie dywizjon nie posiadał etatu i był pododdziałem doświadczalnym (spotkałem oznaczenie 20. dywizjon artylerii wielkiej mocy).
Październik 1988 r. 5. BAA w Głogowie
2 x dywizjon armatohaubic 152 mm wz. 77,
2 x dywizjon haubicoarmat 152 mm wz. 1937/85,
jeden dywizjon BM-21 (bateria RM-70/85),
jeden skadrowany dywizjon armat 203 mm 2S7.
trochę informacji o artylerii holowanej i nie tylko.
W latach 70. w dywizji zmechanizowanej (pierwszorzutowej i szkolnej) znajdowało się 12 haubic 152 mm wz. 1943 D-1 oraz 54 haubice 122 mm wz. 1938 M-30. W dywizjach pancernych nie było haubic D-1, natomiast haubic 122 mm było tylko 42 szt.
W dywizjach zmechanizowanych (1 DZ, 2 DZ, 4 DZ, 8 DZ, 12 DZ, 15 DZ):
w każdym pułku zmechanizowanym bateria w składzie 6 haubic 122 mm (razem 3 x 6 = 18 szt.),
w dywizyjnym pułku artylerii 2 x dywizjon haubic 122 mm (2 dywizjony x 3 baterie x 6 haubic = 36 szt.) oraz jeden dywizjon 152 mm haubic (2 baterie x 6 haubic = 12 szt.).
Pozostałe dywizje zmechanizowane (3. DZ i 9. DZ) oraz 7. Dywizja Desantowa posiadały tylko haubice 122 mm wz. 1938 M-30.
W dywizjach pancernych:
w pułku zmechanizowanym bateria w składzie 6 haubic 122 mm (6 szt.),
w dywizyjnym pułku artylerii 3 x dywizjon haubic 122 mm (3 dywizjony x 2 baterie x 6 haubic = 36 szt.).
Haubice 152 mm D-1 pozostawały w uzbrojeniu w dywizyjnych pułkach artylerii do 1989 r.
Po 1989 r. w ramach przechodzenia dywizji zmechanizowanych na nową strukturę, pułki artylerii zostają przeformowane:
tworzona od nowa bateria rozpoznania dźwiękowego,
2 x dywizjon 122 mm haubic wz. 1938 M-30 lub samobieżnych 122 mm haubic 2S1 Goździk,
1 x dywizjon artylerii rakietowej 122 mm BM-21 Grad (przejściowo również 140 mm BM-14).
Dywizjony 152 mm haubic wz. 1943 D-1 zostały rozformowane, a sprzęt przekazano do składnic.
Struktura taka przetrwała do 1994 r., kiedy rozpoczęto tworzenie pułków artylerii mieszanej w składzie:
1 x dywizjon artylerii samobieżnej 2S1 Goździk,
1 x dywizjon artylerii rakietowej BM-21,
2 x dywizjon przeciwpancerny.
Pomiędzy 2000 - 2003 rokiem dokonano kolejnej reorganizacji Sił Zbrojnych, w wyniku której ponownie przeformowano pułki czterech dywizji, jakie ostały się w Wojskach Lądowych. W nowej strukturze pułku były:
2 x dywizjon artylerii samobieżnej 2S1 (2 dywizjony x 3 baterie x 8 haubic = 48 szt.),
1 x dywizjon artylerii rakietowej BM-21 (1 dywizjon x 3 baterie x 8 wyrzutni = 24 szt.).
Na przełomie lat 60. i 70. nadwyżki haubic 122 mm M-30 wykorzystano do sformowania sześciu mobilizowanych armijnych dywizjonów artylerii haubic (POW - 75, 76, 77, SOW - 78 79 i 81).
W 1978 r. (zarządzenie szefa Szt. Gen. WP nr 066/Org. z dnia 28.11.1978 r.) rozpoczęto formowanie frontowej 7. Brygady Artylerii Haubic w Toruniu (jednostka skadrowana JW 1833), do której skierowano nadwyżki 122 mm haubic M-30. Prawdopodobnie do jej formowania wykorzystano sprzęt z rozformowanych mobilizowanych: 79 dah w Tarnowskich Górach oraz 77 dah w Budowie.
W latach 80. w oparciu o haubice 122 mm zwalniane z pododdziałów przezbrajanych w haubice samobieżne 2S1 Goździk, sformowano dwie nowe mobilizowane frontowe Brygady Artylerii Haubic (8 w Węgorzewie i 14 w Głogowie) oraz nadal utrzymywano cztery dywizjony armijne: 75 (Kołobrzeg), 76 (Braniewo), 78 (Kostrzyń), 81 (Żary).
Haubicoarmaty ML-20 były tylko w Brygadach Artylerii Armat, tam też były armaty 122 mm A-19, ale ich było bardzo mało tylko po jednym dywizjonie w brygadzie. W brygadzie były trzy dywizjony ML-20, jeden dywizjon A-19 oraz jeden dywizjon BM-21 (lub BM-14). W chwili reorganizacji w 23. Pułku Artylerii Armat były tylko haubico-armaty ML-20 (trzy dywizjony) i jedna bateria BM-14.
Armatohaubice wz. 77 Dana mały stopniowo zastąpić ML-20 oraz A-19 w BAA. Ponieważ było ich mało, to proces przezbrajania odbywał się stopniowo w brygadach armii pierwszorzutowych oraz brygadzie frontowej.
Zgodnie z Polsko-Czechosłowacką umową o wzajemnych dostawach sprzętu wojskowego, w pięciolatce 1981-1985, Wojsko Polskie miało otrzymać 37 armatohaubic wz. 77. Dostawy miały rozpocząć się w 1983 r. Niestety producent nie był w stanie zrealizować tego zamówienia, do 1984 roku dostarczono zaledwie 7 sztuk tego sprzętu. W marcu 1984 roku odjęto decyzję o przełożeniu dostaw do Polski na pięciolatkę 1986-1990. W latach 1981-1985 wyprodukowano 255 a-h wz. 77, z których 186 trafiło do uzbrojenia Armii Czechosłowackiej a 69 na eksport. Z puli eksportowej 7 sztuk trafiło do Polski, natomiast 62 szt. przekazano do Libii, która łącznie zamówiła 204 szt. tego sprzętu (w 1982 r. podpisano z Libią kontrakt na dostawę 80 sztuk, w tym samym roku podpisano dodatkowy kontrakt na dostawę 124 sztuk w latach 1985-1989). Produkcję armatohaubic wz. 77 zakończono w 1989 roku. Wynika z tego, że faktycznie ten sprzęt zaczął trafiać do jednostek WP dopiero po 1985 roku. W latach 1985-1989 trafiło do Polski 104 szt. armatohaubic wz. 77.
Prawdopodobnie pierwsza bateria 6 szt. armatohaubic wz. 77 trafiła do 6. BAA w Toruniu, a 1 szt. z pierwszej dostawy do WSOWRiA w Toruniu (trafił tam również stend wieży).
W pierwszej kolejności zastępowano tym sprzętem 122 mm armaty A-19. Do uzbrojenia wprowadzono 6 dywizjonów liczących po 18 szt. armatohaubic wz. 77, które trafiły do 5. BAA, 6. BAA i 23. BAA. Trzy armatohaubice wz. 77 trafiły do pododdziałów szkolnych.
Armatohaubice wz. 77 Dana trafiły do dwóch dywizjonów artylerii samobieżnej Brygad Zmechanizowanych, ale dopiero po rozformowaniu 5. i 6. BAA.
Obecnie w Dany są wyposażone dywizjony 17 BZ (7 das – od 2008 r.) i 12 BZ (das – od 2009 r.).
Podobnie wyglądała sprawa zastępowania wyrzutni BM-21 zestawami RM-70/85, które trafiły do uzbrojenia w 1987 r. Prawdopodobnie było ich tylko 24 sztuki, które po jednej baterii trafiły do dywizjonów rakietowych Brygad Artylerii Armat. W 1987 r. 1. BAA z Węgorzewa przekazała swoje BM-14-17 do innych jednostek, a w zamian otrzymała 12 BM-21 i 6 RM-70/85.
Armaty 203 mm 2S7 w liczbie 8 sztuk trafiły tylko do 5. BAA w Głogowie, która w tym czasie przejęła rolę brygady frontowej. Sprzęt artyleryjski dostarczono do 5. BAA w nocy z 18 na 19 grudnia 1985 r. W sierpniu 1986 r. sprzęt w wyjechał na eksperymentalne strzelania na OSPWL Żagań, w tym czasie dywizjon nie posiadał etatu i był pododdziałem doświadczalnym (spotkałem oznaczenie 20. dywizjon artylerii wielkiej mocy).
Październik 1988 r. 5. BAA w Głogowie
2 x dywizjon armatohaubic 152 mm wz. 77,
2 x dywizjon haubicoarmat 152 mm wz. 1937/85,
jeden dywizjon BM-21 (bateria RM-70/85),
jeden skadrowany dywizjon armat 203 mm 2S7.
Re: Artyleria holowana w PRL
#96Witold
dziękuję bardzo za informację. Pełen szacunek za wiedzę.
Piotr
dziękuję bardzo za informację. Pełen szacunek za wiedzę.
Piotr
Re: Artyleria holowana w PRL
#97Ja również chylę czoła !
Temat dzisiaj prawie niezauważalny, do tego stopnia, że zwątpiłem w istnienie (artylerii holowanej) w WP.
Dziękuję !
Marek W. Piłat
Temat dzisiaj prawie niezauważalny, do tego stopnia, że zwątpiłem w istnienie (artylerii holowanej) w WP.
Dziękuję !
Marek W. Piłat
Re: Artyleria holowana w PRL
#98Będąc zbyt dokładnym zgłaszam kilka pytań:
1) Czy słowa, że 3 i 9 DZ posiadały wyłącznie M-30 oznacza, że posiadały etatowe 54 M-30 i nic w zamian D-1 czy po prostu 3 dywizjon posiadał 12 M-30 zamiast D-1 czyli posiadały po 66 M-30
2) spotkałem się z informacją, że RM-70 kupiliśmy 30 sztuk
3) bardzo ciekawa jest informacja o BM-14. Czy wiesz może jak rozdzielono BM-21 i BM-14 w pierwszej połowie lat 80-tych.
Tzn. czy POW i ŚOW posiadały BM-21 a WOW BM-14?
Z twojej informacji wynika, że dar liczyły po 18 BM-21/RM-70 ale spotkałem również info, że dywizyjne dar liczyły 12 BM-21 i 8 BM-14.
Czy to oznacza, że dywizyjne dar miały 12 BM-21 lub 8 BM-21 a brygadowe dar 18 BM-21 lub 12 BM-14 a może trzecie baterie pojawiały się w miarę dostaw?
Dla mnie największym zaskoczeniem było to co napisałeś o podziale MŁ-20 i D-1.
Oraz fakt, że to CSRS nie dało rady dostarczyć nam Dan, zamówiliśmy jak napisałeś 37 a dostaliśmy 7 - spodziewałem się, że z uwagi na kryzys gsopodarczy zmniejszyliśmy zamówienie.
Czytałem wcześniej, że zrezygnowaliśmy z zakupu D-20 z uwagi na brak funduszy. A tutaj teoretycznie zamiast 30 Dan była możliwość zakupu D-20. Zakładam jednak, że zrezygnowaliśmy z oszczędności zakładając, że kupimy nowsze holowane haubice 152 mm po 1990 r. Tak czy inaczej jednak trochę mnie dziwi fakt wprowadzania Dan do BAA ponieważ w NATO w tym okresie na szczeblu korpusów jednak utrzymywano holowane haubice 155 mm a samobieżne trafiały do dywizji.
1) Czy słowa, że 3 i 9 DZ posiadały wyłącznie M-30 oznacza, że posiadały etatowe 54 M-30 i nic w zamian D-1 czy po prostu 3 dywizjon posiadał 12 M-30 zamiast D-1 czyli posiadały po 66 M-30
2) spotkałem się z informacją, że RM-70 kupiliśmy 30 sztuk
3) bardzo ciekawa jest informacja o BM-14. Czy wiesz może jak rozdzielono BM-21 i BM-14 w pierwszej połowie lat 80-tych.
Tzn. czy POW i ŚOW posiadały BM-21 a WOW BM-14?
Z twojej informacji wynika, że dar liczyły po 18 BM-21/RM-70 ale spotkałem również info, że dywizyjne dar liczyły 12 BM-21 i 8 BM-14.
Czy to oznacza, że dywizyjne dar miały 12 BM-21 lub 8 BM-21 a brygadowe dar 18 BM-21 lub 12 BM-14 a może trzecie baterie pojawiały się w miarę dostaw?
Dla mnie największym zaskoczeniem było to co napisałeś o podziale MŁ-20 i D-1.
Oraz fakt, że to CSRS nie dało rady dostarczyć nam Dan, zamówiliśmy jak napisałeś 37 a dostaliśmy 7 - spodziewałem się, że z uwagi na kryzys gsopodarczy zmniejszyliśmy zamówienie.
Czytałem wcześniej, że zrezygnowaliśmy z zakupu D-20 z uwagi na brak funduszy. A tutaj teoretycznie zamiast 30 Dan była możliwość zakupu D-20. Zakładam jednak, że zrezygnowaliśmy z oszczędności zakładając, że kupimy nowsze holowane haubice 152 mm po 1990 r. Tak czy inaczej jednak trochę mnie dziwi fakt wprowadzania Dan do BAA ponieważ w NATO w tym okresie na szczeblu korpusów jednak utrzymywano holowane haubice 155 mm a samobieżne trafiały do dywizji.
Re: Artyleria holowana w PRL
#99Cześć
Trochę wyjaśnień.
Pytanie 1.
Według mojej wiedzy pułki artylerii 3 i 9 DZ w etacie czasu „W” posiadały trzy dywizjony w składzie trzech baterii po 6 haubic 122 mm wz. 1938.
Czyli: dywizyjne (3 x 18) + pułkowe (3 x 6) = 54 + 18 = 72 szt.
Pytanie 2.
Ja również czytałem o 30 sztukach RM-70. Być może kupiono 5 baterii wyrzutni RM-70/85, ale nie wiem jaki był ich podział.
Pytanie 3.
Pierwsze wyrzutnie BM-21 trafiły do wyposażenia dywizjonu artylerii rakietowej 7 Łużyckiej Dywizji Desantowej w 1966 r. w ilości 8 szt. (dwie baterie po 4 wyrzutnie).
Na początku lat 60. w rozwiniętych dywizjach były dywizjony artylerii rakietowej, które posiadały po 8 wyrzutni BM-13 lub BM-14 (dwie baterie po 4 wyrzutnie). W okresie, kiedy wprowadzano do uzbrojenia dywizji rakiety taktyczne, część z nich została przeformowana na dywizjony artylerii. Odtwarzanie dywizjonów artylerii rakietowej rozpoczęto około 1967 roku, wykorzystując do tego znajdujące się w składnicach wyrzutnie BM-13, BM-14 oraz kupowane w latach 70. nowe wyrzutnie BM-21.
W planach na lata 1970-1979 założono, że do 1975 r. we wszystkich dywizjach powstaną dywizjony w składzie dwóch baterii wyposażonych w wyrzutnie BM-21, przy czym w DZ w baterii miało być 4 wyrzutnie, a w DPanc 6 wyrzutni.
Założono również, że w tym samym czasie w trzech BAA powstaną dywizjony artylerii rakietowej w składzie trzech baterii, każda wyposażona w 6 wyrzutni BM-21.
23 Kołobrzeski Pułk Artylerii Armat miał otrzymać tylko jedną baterię uzbrojoną w 6 wyrzutni BM-14.
Z planów tych do końca lat 70. udało się zrealizować następujące punkty:
− w rozwiniętych dywizjach wyposażono dar w wyrzutnie BM-21 (4 DZ, 8 DZ, 12 DZ, 5 DPanc, 10 DPanc, 11 DPanc, 16 DPanc, 20 DPanc),
− w trzech skadrowanych dywizjach (2 DZ, 3 DZ i 9 DZ) utworzono dywizjony artylerii rakietowej posiadające po 8 wyrzutni BM-14 (przejściowo mogły być również BM-13),
− w 5 BAA i 6 BAA utworzono dywizjony artylerii rakietowej wyposażone w wyrzutnie BM-14, natomiast w 1 BAA powstała tylko bateria BM-14 (1977/1978),
− we wszystkich dywizjach zmechanizowanych utworzono dywizjony artylerii przeciwpancernej (3 baterie x 6 szt. 85 mm armaty wz. 1944 D-44),
− w 1 pz i 11 pz utworzono eksperymentalne baterie samobieżnych haubic 122 mm 2S1 (1974 r.).
Do 1985 r.
− w 1 BAA utworzono dywizjon artylerii rakietowej 18 x BM-14 (1983 r.),
− w 5 BAA i 6 BAA w dar wymieniono sprzęt na BM-21 (18 szt. w każdym dywizjonie),
− w trzech rezerwowych dywizjach zmechanizowanych utworzono dar (8 x BM-14),
− utworzono 23 BAA, do której przekazano: baterię BM-21 i dywizjon rozpoznania artyleryjskiego z 5 BAA oraz dywizjon 122 mm armat wz. 31/37 z 1 BAA.
− utworzono w 5. BAA nieetatowy dywizjon artylerii wielkiej mocy 8 x 203 mm armata 2S7 (grudzień 1985 r.),
− w 6 BAA (od 1974 r. w Toruniu) utworzono baterię 152 mm armatohaubic wz. 77 (1983 r.),
− od 1984 r. w rozwiniętych dywizjach rozpoczęto tworzenie baterii, a następnie dywizjonów artylerii samobieżnej w pułkach zmechanizowanych rozwiniętych DZ (2 baterie x 6 szt. 122 mm haubic 2S1 = 12 szt.).
Po 1985 r.
− rozpoczęto dostawy armatohaubic wz. 77 Dana do wyposażenia Brygad Artylerii Armat. Do 1989 r. systemy te trafiły do uzbrojenia 5, 6 i 23 BAA, nie było ich w 1 BAA. Po przekształceniu 1 BAA w Ośrodek Szkolenia Specjalistów Wojsk Rakietowych i Artylerii w jego składzie znalazła się szkolna bateria armatohaubic wz. 77 „Dana” przeniesiona z 23 Brygady Artylerii Armat, bateria szkolna BM-21. Armatohaubice wz. 77 na uzbrojenie 1 BA trafiły dopiero w 2000 r. – z rozformowanych 5 i 6 BA,
− w 1986 r. w dywizjonach artylerii rakietowej pierwszorzutowych BAA rozpoczęto wprowadzanie baterii wyposażonych w wyrzutnie RM-70/85. Niestety nie wiem jak je podzielono pomiędzy BAA – na początku lat 90. były na pewno na wyposażeniu 6 BAA w Toruniu oraz 23 BAA w Zgorzelcu,
− w 1. BAA wymieniono uzbrojenie dar 12 x BM-21 i 6 x RM-70/85 (lipiec-sierpień 1987 r.),
− 1984 r. rozpoczęto przezbrojenie baterii haubic w pułkach zmechanizowanych w haubice 2S1, które następnie przeformowano w dywizjony w składzie dwóch baterii (2 baterie x 6 szt. 122 mm haubic 2S1 = 12 szt.),
− rozpoczęto wyposażać pułki artylerii pierwszorzutowych dywizji w dywizjony artylerii samobieżnej (2 x dywizjon x 3 baterie po 6 szt. 122 mm haubic 2S1 = 36 sz.)
− w 1987 r. sformowano dywizjony artylerii samobieżnej (2 baterie x 6 szt. 122 mm haubic 2S1 = 12 szt.) w pułkach pancernych trzech pierwszorzutowych DZ (4 DZ, 8 DZ, 12 DZ),
− w 1988 r. rozpoczęto formowanie dywizjonów artylerii samobieżnej w pułkach czołgów pierwszorzutowych DPanc.
Nie zrezygnowaliśmy z zakupu armatohaubic wz. 77 „Dana”, ale przełożyliśmy ich dostawy na lata 1986-1989. Standardy Układu Warszawskiego zakładały wyposażenie dywizyjnych pułków artylerii w sprzęt klasy 152 mm haubic 2S3. Niestety ten sprzęt kosztuje, porównując ceny ewidencyjne systemów artyleryjskich z 2006 r. łatwo zauważyć dlaczego nie wprowadzono armatohaubic do wyposażenia pułków dywizyjnych:
122 mm haubica 2S1 – wartość ewidencyjna 8.667.000 zł
152 mm armatohaubica wz. 77 – wartość ewidencyjna 50.320.000 zł
203 mm armata 2S7 – wartość ewidencyjna 65.000.000 zł
Wyraźnie widać, że jedna armatohaubica wz. 77 kosztowała tyle co prawie cała bateria haubic 2S1. To było głównym powodem ujednolicenia sprzętu artyleryjskiego w dywizjach i wprowadzenie haubic 122 mm 2S1. Dodatkowo produkcja „Goździków” w kraju pozwalała na ich łatwiejsze serwisowanie i utrzymanie w odpowiednim stanie technicznym.
Natomiast sprzęt BAA był już tak wyeksploatowany i moralnie zużyty, że wymagał pilnej wymiany. Dlatego podjęto słuszną decyzję o zakupie nowoczesnych czechosłowackich armatohaubic, które były zdecydowanie lepsze od rosyjskich haubic 2S3. Inne systemy artyleryjskie 152 mm produkcji rosyjskiej (2S5, 2A36, 2A65), były w tym czasie niedostępne i nie znajdowały się w ofercie handlowej.
W tym czasie w armiach NATO już wyciągnięto odpowiednie wnioski i odchodzono od dwóch kalibrów (105 mm i 155 mm) na poziomie artylerii dywizyjnej. Słusznie uznano, że ze względów logistycznych na poziomie związku taktycznego konieczne jest ujednolicenie kalibru artylerii. Rosjanie nadal tkwili w dwóch kalibrach: poziom pułku 122 mm, poziom dywizji 152 mm.
Dla porównania sprzęt rakietowy:
122 mm wyrzutnia BM-21 – cena ewidencyjna 2.390.000 zł
122 mm wyrzutnia RM-70/85 – cena ewidencyjna 26.651.000 zł
Za jedną RM-70/85 można było kupić 10 BM-21, dlatego BM-ek mieliśmy 219 a RM-70 tylko 30 sztuk.
Trochę wyjaśnień.
Pytanie 1.
Według mojej wiedzy pułki artylerii 3 i 9 DZ w etacie czasu „W” posiadały trzy dywizjony w składzie trzech baterii po 6 haubic 122 mm wz. 1938.
Czyli: dywizyjne (3 x 18) + pułkowe (3 x 6) = 54 + 18 = 72 szt.
Pytanie 2.
Ja również czytałem o 30 sztukach RM-70. Być może kupiono 5 baterii wyrzutni RM-70/85, ale nie wiem jaki był ich podział.
Pytanie 3.
Pierwsze wyrzutnie BM-21 trafiły do wyposażenia dywizjonu artylerii rakietowej 7 Łużyckiej Dywizji Desantowej w 1966 r. w ilości 8 szt. (dwie baterie po 4 wyrzutnie).
Na początku lat 60. w rozwiniętych dywizjach były dywizjony artylerii rakietowej, które posiadały po 8 wyrzutni BM-13 lub BM-14 (dwie baterie po 4 wyrzutnie). W okresie, kiedy wprowadzano do uzbrojenia dywizji rakiety taktyczne, część z nich została przeformowana na dywizjony artylerii. Odtwarzanie dywizjonów artylerii rakietowej rozpoczęto około 1967 roku, wykorzystując do tego znajdujące się w składnicach wyrzutnie BM-13, BM-14 oraz kupowane w latach 70. nowe wyrzutnie BM-21.
W planach na lata 1970-1979 założono, że do 1975 r. we wszystkich dywizjach powstaną dywizjony w składzie dwóch baterii wyposażonych w wyrzutnie BM-21, przy czym w DZ w baterii miało być 4 wyrzutnie, a w DPanc 6 wyrzutni.
Założono również, że w tym samym czasie w trzech BAA powstaną dywizjony artylerii rakietowej w składzie trzech baterii, każda wyposażona w 6 wyrzutni BM-21.
23 Kołobrzeski Pułk Artylerii Armat miał otrzymać tylko jedną baterię uzbrojoną w 6 wyrzutni BM-14.
Z planów tych do końca lat 70. udało się zrealizować następujące punkty:
− w rozwiniętych dywizjach wyposażono dar w wyrzutnie BM-21 (4 DZ, 8 DZ, 12 DZ, 5 DPanc, 10 DPanc, 11 DPanc, 16 DPanc, 20 DPanc),
− w trzech skadrowanych dywizjach (2 DZ, 3 DZ i 9 DZ) utworzono dywizjony artylerii rakietowej posiadające po 8 wyrzutni BM-14 (przejściowo mogły być również BM-13),
− w 5 BAA i 6 BAA utworzono dywizjony artylerii rakietowej wyposażone w wyrzutnie BM-14, natomiast w 1 BAA powstała tylko bateria BM-14 (1977/1978),
− we wszystkich dywizjach zmechanizowanych utworzono dywizjony artylerii przeciwpancernej (3 baterie x 6 szt. 85 mm armaty wz. 1944 D-44),
− w 1 pz i 11 pz utworzono eksperymentalne baterie samobieżnych haubic 122 mm 2S1 (1974 r.).
Do 1985 r.
− w 1 BAA utworzono dywizjon artylerii rakietowej 18 x BM-14 (1983 r.),
− w 5 BAA i 6 BAA w dar wymieniono sprzęt na BM-21 (18 szt. w każdym dywizjonie),
− w trzech rezerwowych dywizjach zmechanizowanych utworzono dar (8 x BM-14),
− utworzono 23 BAA, do której przekazano: baterię BM-21 i dywizjon rozpoznania artyleryjskiego z 5 BAA oraz dywizjon 122 mm armat wz. 31/37 z 1 BAA.
− utworzono w 5. BAA nieetatowy dywizjon artylerii wielkiej mocy 8 x 203 mm armata 2S7 (grudzień 1985 r.),
− w 6 BAA (od 1974 r. w Toruniu) utworzono baterię 152 mm armatohaubic wz. 77 (1983 r.),
− od 1984 r. w rozwiniętych dywizjach rozpoczęto tworzenie baterii, a następnie dywizjonów artylerii samobieżnej w pułkach zmechanizowanych rozwiniętych DZ (2 baterie x 6 szt. 122 mm haubic 2S1 = 12 szt.).
Po 1985 r.
− rozpoczęto dostawy armatohaubic wz. 77 Dana do wyposażenia Brygad Artylerii Armat. Do 1989 r. systemy te trafiły do uzbrojenia 5, 6 i 23 BAA, nie było ich w 1 BAA. Po przekształceniu 1 BAA w Ośrodek Szkolenia Specjalistów Wojsk Rakietowych i Artylerii w jego składzie znalazła się szkolna bateria armatohaubic wz. 77 „Dana” przeniesiona z 23 Brygady Artylerii Armat, bateria szkolna BM-21. Armatohaubice wz. 77 na uzbrojenie 1 BA trafiły dopiero w 2000 r. – z rozformowanych 5 i 6 BA,
− w 1986 r. w dywizjonach artylerii rakietowej pierwszorzutowych BAA rozpoczęto wprowadzanie baterii wyposażonych w wyrzutnie RM-70/85. Niestety nie wiem jak je podzielono pomiędzy BAA – na początku lat 90. były na pewno na wyposażeniu 6 BAA w Toruniu oraz 23 BAA w Zgorzelcu,
− w 1. BAA wymieniono uzbrojenie dar 12 x BM-21 i 6 x RM-70/85 (lipiec-sierpień 1987 r.),
− 1984 r. rozpoczęto przezbrojenie baterii haubic w pułkach zmechanizowanych w haubice 2S1, które następnie przeformowano w dywizjony w składzie dwóch baterii (2 baterie x 6 szt. 122 mm haubic 2S1 = 12 szt.),
− rozpoczęto wyposażać pułki artylerii pierwszorzutowych dywizji w dywizjony artylerii samobieżnej (2 x dywizjon x 3 baterie po 6 szt. 122 mm haubic 2S1 = 36 sz.)
− w 1987 r. sformowano dywizjony artylerii samobieżnej (2 baterie x 6 szt. 122 mm haubic 2S1 = 12 szt.) w pułkach pancernych trzech pierwszorzutowych DZ (4 DZ, 8 DZ, 12 DZ),
− w 1988 r. rozpoczęto formowanie dywizjonów artylerii samobieżnej w pułkach czołgów pierwszorzutowych DPanc.
Nie zrezygnowaliśmy z zakupu armatohaubic wz. 77 „Dana”, ale przełożyliśmy ich dostawy na lata 1986-1989. Standardy Układu Warszawskiego zakładały wyposażenie dywizyjnych pułków artylerii w sprzęt klasy 152 mm haubic 2S3. Niestety ten sprzęt kosztuje, porównując ceny ewidencyjne systemów artyleryjskich z 2006 r. łatwo zauważyć dlaczego nie wprowadzono armatohaubic do wyposażenia pułków dywizyjnych:
122 mm haubica 2S1 – wartość ewidencyjna 8.667.000 zł
152 mm armatohaubica wz. 77 – wartość ewidencyjna 50.320.000 zł
203 mm armata 2S7 – wartość ewidencyjna 65.000.000 zł
Wyraźnie widać, że jedna armatohaubica wz. 77 kosztowała tyle co prawie cała bateria haubic 2S1. To było głównym powodem ujednolicenia sprzętu artyleryjskiego w dywizjach i wprowadzenie haubic 122 mm 2S1. Dodatkowo produkcja „Goździków” w kraju pozwalała na ich łatwiejsze serwisowanie i utrzymanie w odpowiednim stanie technicznym.
Natomiast sprzęt BAA był już tak wyeksploatowany i moralnie zużyty, że wymagał pilnej wymiany. Dlatego podjęto słuszną decyzję o zakupie nowoczesnych czechosłowackich armatohaubic, które były zdecydowanie lepsze od rosyjskich haubic 2S3. Inne systemy artyleryjskie 152 mm produkcji rosyjskiej (2S5, 2A36, 2A65), były w tym czasie niedostępne i nie znajdowały się w ofercie handlowej.
W tym czasie w armiach NATO już wyciągnięto odpowiednie wnioski i odchodzono od dwóch kalibrów (105 mm i 155 mm) na poziomie artylerii dywizyjnej. Słusznie uznano, że ze względów logistycznych na poziomie związku taktycznego konieczne jest ujednolicenie kalibru artylerii. Rosjanie nadal tkwili w dwóch kalibrach: poziom pułku 122 mm, poziom dywizji 152 mm.
Dla porównania sprzęt rakietowy:
122 mm wyrzutnia BM-21 – cena ewidencyjna 2.390.000 zł
122 mm wyrzutnia RM-70/85 – cena ewidencyjna 26.651.000 zł
Za jedną RM-70/85 można było kupić 10 BM-21, dlatego BM-ek mieliśmy 219 a RM-70 tylko 30 sztuk.
Ostatnio zmieniony 11 sie 2017, 07:43 przez 0, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Artyleria holowana w PRL
#100Witold
dziękuję bardzo za wyjaśnienia. Jesteś osobą dysponującą największą wiedzą w temacie w Polsce.
Gdybyś kiedyś napisał książkę byłoby super 😀
Szokujące są różnice w cenach pomiędzy 2S1 a Danami oraz BM-21 i RM-70. Zaczynam coraz bardziej dostrzegać różnicę w zasobach PRL i CSRS oraz NRD.
dziękuję bardzo za wyjaśnienia. Jesteś osobą dysponującą największą wiedzą w temacie w Polsce.
Gdybyś kiedyś napisał książkę byłoby super 😀
Szokujące są różnice w cenach pomiędzy 2S1 a Danami oraz BM-21 i RM-70. Zaczynam coraz bardziej dostrzegać różnicę w zasobach PRL i CSRS oraz NRD.