Rekomendacje z Moskwy dla wojsk lądowych w latach 80tych

Rekomendacje z Moskwy dla wojsk lądowych w latach 80tych

#1
Na forum jest kilka ciekawych wpisów o wojskach lądowych w latac 1980-1989. Jakich dokonywano zakupów, jakie ZT otrzymały czołgi, haubice etc.
Nie znalazłem jednak nigdzie informacji jakie były rekomendacje z Moskwy.

Np. 1981 - 1985 kupiono T-72 i przezbrojono w nie 3xpczś z 11, 20 i 5DPanc etc.
Tylko czy wiadomo ile pczś mieliśmy przezbroić wg rekomendacji. Co z BWP, SHB, ppk.

Co ciekawe:
1) W lotnictwie 1/2018 ukazał się genialny artykuł "Ostatnie lotnicze plany PRL" Roberta Rochowicza.
2) W Morzu 1/2018 równie genialny artykuł "Ostatnia dekada Marynarki Wojennej PRL" Roberta Rochowicza.

Re: Rekomendacje z Moskwy dla wojsk lądowych w latach 80tych

#2
witam, przeczytałem obydwa ciekawe artykuły Roberta Rochowicza , które doskonale uzupełniają naszą wiedzę o planach zakupowych dla wojska. Mechanizm był prosty, co 5 lat odbywały sie narady sztabu generalnego UW w stolicach państw członkowkich na których tow radzieccy przedstawiali swoje zalecenia zakupowe dla poszczególnych państw UW a ministrowie obrony państw członkowiksich - swoje zyczenia lub możliwości . mam kopię sprawozdania- rękopisu jednego z takich
spotkań z zaleceniami dla Polski ale nie wiem jak to mogę zamieścić na forum - Grzegorzu pomocy. .

Z uwagi na ogólną sytuację polityczną w Polsce po 1980 r przezbrojenie naszej armii opoźniło się - nie tylko ze względów ekonomicznych ale tez ogólnopolitycznych. Przykładowo okręt podwodny Orzeł (proj 877EK) i korwety rakietowe Górnik i Hutnik otrzymalismy z kilkuletnim opóżnieniem z uwagi na trwajace wtedy rozruchy w Polsce, pracownicy Huty byli w Bałtijsku na przejęciu Hutnika i tak zostali poinformowani przez marynarzy rosyjskich, że okrety te stały tam gotowe do przekazania i czekały na pozwolenie z Moskwy - Orzeł czekał min. rok . Ze względów ekonomicznych nie doszło do wprowadzenie na uzbrojenie systemów plot S300 -wprowadzonych w NRD i w Czechosłowacji , ale to były kraje frontowe, a my drugorzutowym, więc dostalismy tylko takiety Toczka, a także nie doszło do zakupu samolotow Su 27 dla jednej eskadry 1plm . Prawdą jest, że po próbach stwierdzono niską jakość transpoterów BTR 50 i 60 i zdecydowano sie na współpracę z Czechoslowacją w zakresie zakupu transporterów OT62 TOPAS i OT64 SKOT - te ostatnie z licencji w Polsce - Ostrowiec i Lublin. Wczesniej moglismy podjąć produkcję Miga 21F i BMP 1 - ale to były czasy Gomułki , który nie zgodził sie na wdrożenie tak nowoczesnej produkcji, bał się że nas z przemysł nie podoła wymaganiom jakościowym. Wzięli to Czesi. Podobnie było z czołgami - moglismy przyjąć do produkcji czołgi nowocześniejsze niż T 72 , mieliśmy u Rosjan uznanie za produkcję T55, ale nasze władze się nie zgodziły bojąc sie wyzwań technologicznych.
pozdrawiam


Roman Antonowicz

Re: Rekomendacje z Moskwy dla wojsk lądowych w latach 80tych

#3
Witam
dzięki za miłe słowa za artykuły, które już powstały. Mam nadzieję, że materiał trzeci o planach dla jednostek lądowych powstanie, bo komplet materiałów jest w moich zbiorach. Niestety nie za bardzo na razie mam gdzie go opublikować. Ale może jeszcze w tym roku gdzieś to zmieszczę, choć powtarzam nie ode mnie to zależy.
Co do rekomendacji dla Polski, to generalnie nie różniły się one od tych dla innych krajów UW. Narady były wspólne, raz na jakiś czas w ZSRR odbywał się pokaz dla UW nowego sprzętu radzieckiego, w ślad za czym szły kwity z danymi technicznymi, możliwymi datami dostaw i cenami. I tu nie było jakiś dat czy pięciolatek.
Co 5 lat powstawał dokument, w którym kraje UW wysyłały do Dowództwa UW meldunki o tym czy wypełniają zobowiązania dostarczenia na czas W określonej liczby ZT z określoną liczba sprzętu. Ale boksowanie się z Moskwą trwało cały czas, bo Moskwa naciskała na stałą modernizację techniczną.
W przypadku T-72 to nie widziałem żadnej innej rekomendacji co do typu czołgu. T-72 był standardowy dla armii UW przełomu lat 70. i 80.
Su-27 nigdy nie był rekomendowany do zakupu i nigdy nie był przez Polskę rozważany.
Górnik i Hutnik były przejmowane u nas w kraju. W 1980 i 1981 r. okrętów dla Polski czy NRD jeszcze nie było w produkcji, więc nie mogliśmy ich wcześniej przejąć.
Orzeł był jednostką nową, choć pierwotnie miał trafić do FB ZSRR. O kulisach przejęcia tej właśnie jednostki może też kiedyś powstanie artykuł. To my odwlekaliśmy zakup początkowo planowany na 1982 lub 1983 r. Był to po prostu bardzo drogi zakup.
S300 nie kupiliśmy ze względów finansowych, po prostu nie zdążyliśmy, ale przygotowania do przejęcia sprzętu dla jednego dywizjonu były mocno zaawansowane.

To tyle na gorąco

Pozdrawiam
Robert

Re: Rekomendacje z Moskwy dla wojsk lądowych w latach 80tych

#4
Bardzo dziękuję za odpowiedź, z niecierpliwością czekam na artykuł o rekomendacjach dla wojsk lądowych.
Może to trochę poza tematem ale czytając artykuł o lotnictwie odniosłem wrażenie, że albo rekomendacje nie uwzględniały CFE-1 albo po prostu traktat był później.

Gratuluję artykułów.

Re: Rekomendacje z Moskwy dla wojsk lądowych w latach 80tych

#6
Zastanawia mnie jedna rzecz.
Z jednej strony istniały standardy UW a z drugiej wiadomo, że LWP ich nie spełniało.

Np. w NRD
1. każda armia posiadała samodzielny pułk czołgów a 3A także pułk piechoty zmotoryzowanej (w 3A były to 13rppanc i 15rppzmot a w 5A 25rppanc). Uzbrojone w T-55 lub T-54. W Polsce nie pamiętam informacji o samodzielnych pułkach czołgów.
2. W NRD poza pułkami artylerii (w czasie W brygadami) istniały pułki artylerii rakietowej np. Geschosswerferregiment 5 (GeWR-5) uzbrony w 54 RM w 3 dywizjonach w 5A oraz Geschosswerferregiment 3 (GeWR-3) w 3A uzbrojony identycznie.
2. pułki czołgów DPZmot posiadały kompanie piechoty zmotoryzowanej, z tego zauważyłem uzbrojone każda w BMP-1.
3. ppzmot posiadały po dywizjonie haubic uzbrojone w 2S1, D-30 oraz M-30, każdy dysponował 18 haubicami gdy w Polsce pz posiadały po baterii, każda z 6 haubicami M-30, potem 6 2S1 i następnie dywizjonami z 2 bateriami, czyli 12 2S1 - w NRD 18.
Za to my posiadaliśmy brygady haubic dysponujące każda 72 M-30.
Moim zdaniem bardziej sensowny z uwagi na wartość bojową byłoby zgromadzenie M-30 w pz nawet kosztem rozwiązania BAH.

Na pierwszy rzut oka dla przejrzystości dowodzenia z punktu widzenia SG UW korzystniejsze wydają się zbliżone dywizje czyli NRD 2xDPanc 9xDPZmot a PRL 4xDPanc i 6xDPZmot.
Większa liczba dywizji LWP wskazuje bardziej na ambicje władz PRL niż ZSRR.
Przecież 6 DPD i 7DDesant Rosjanie i tak traktowali jak brygady. 6 składała się z batalionów a 7 miała zupełnie symboliczną artylerię.