NRD-owskie siły zbrojne

NRD-owskie siły zbrojne

#241
Szczerze powiedziawszy, nie widzę takiej możliwości, żeby jakikolwiek polski autor, niechby nawet tak renomowany jak Robert, był w stanie napisać na temat sił zbrojnych NRD w warstwie faktograficznej cokolwiek takiego, co nie zostało do tej pory opublikowane po drugiej stronie Odry i Nysy Łużyckiej. Tak też jest w danym przypadku. W zasadzie wszystkie informacje zawarte w artykule można znaleźć w fundamentalnej publikacji Wilfrieda Kopenhagena i w innych opracowaniach niemieckich. Piszę "w zasadzie", ponieważ nie jestem specjalistą od wojsk lądowych NRD. Interesuję się nimi tylko w całościowym kontekście ich umiejscowienia w organizacji wojskowo-politycznej Układu Warszawskiego. Dlatego nie podejmuję się wchodzić we wszystkie szczegóły treści. Wartość tej publikacji przejawia się dla mnie w obecności polskiego kontekstu, w dokonywanych przez autora porównaniach z Wojskiem Polskim w poszczególnych rodzajach wojsk i kategoriach uzbrojenia. Mało kto u nas próbuje to robić. A szkoda, gdyż tego rodzaju podejście porównawcze pozwala nam lepiej rozumieć nasze własne problemy. Robert spróbował i mam wrażenie, że całkiem dobrze mu to wyszło.

Z ogólniejszych zagadnień moje zastrzeżenia wzbudziło publicystyczne przejechanie się autora dwoma zdaniami po tematyce zakorzenienia sił zbrojnych NRD w przeszłości. Co się tyczy kadry, to w KVP służyło ponad 300 byłych oficerów III Rzeszy. W początkowym okresie NAL NRD było w jej składzie około pół tysiąca byłych oficerów i ponad półtora tysiąca byłych podoficerów Wehrmachtu. W zdecydowanej większości chodzi tu o byłych młodszych oficerów, aczkolwiek do 1960-1961 roku NAL NRD miała też czterech byłych generałów i kilkudziesięciu byłych starszych oficerów Wehrmachtu. Trzej z tych czterech generałów (czwartym był naczelny lekarz wojskowy, a więc nieco inna historia) rozpoczęli służbę wojskową jeszcze w armii kajzerowskiej przed albo podczas I wojny światowej. Co do byłych podoficerów i szeregowych, to wszyscy albo prawie wszyscy przeszli reedukację w radzieckiej niewoli (oficerów to tak samo dotyczy), względnie częściowo byli to przedwojenni komuniści lub członkowie innych ugrupowań antyhitlerowskich, którzy po mobilizacji trafili na front wschodni i tam zdezerterowali z Wehrmachtu poddając się Armii Czerwonej. Niektórzy z nich wręcz aktywnie uczestniczyli w walce przeciwko III Rzeszy, a więc żadnej wielkiej reedukacji nie potrzebowali. Nie potrzeba tutaj powoływać się na żadne szacunki. Wszyscy są rozliczeni praktycznie co do sztuki w niemieckiej literaturze przedmiotu i w globalnym ujęciu nijak nie wychodzi 30 procent. Owszem, umundurowanie NAL NRD było niemal wprost zaczerpnięte od Wehrmachtu. Szkolenie KVP bodajże do 1951 roku było prowadzone według regulaminów Wehrmachtu. Część uzbrojenia i wyposażenia KVP pochodziła z zasobów Wehrmachtu. I tak dalej. W późniejszym okresie armia NRD coraz głębiej sięgała do pruskiej tradycji wojskowej, ale w żadnym wypadku nie nawiązywała wprost do Wehrmachtu. W przeciwieństwie do Bundeswehry, gdzie te bezpośrednie nawiązania były od początku wszechobecne, a przestały być wszechobecne dopiero w XXI wieku. I w której początkowym składzie rzędu 80 procent kadry oficerskiej stanowili byli oficerowie Wehrmachtu. I z Waffen-SS też ich trochę było. Jest to bardzo złożona i bardzo interesująca tematyka. Twierdzenie o kadrowym oparciu NAL NRD o byłą armię III Rzeszy jest według mnie zbyt daleko idącym uproszczeniem. Można było bardziej rozwinąć ten wątek.
Ostatnio zmieniony 05 mar 2023, 15:31 przez 0, łącznie zmieniany 1 raz.

NRD-owskie siły zbrojne

#242
Przydałaby się kontynuacja dotycząca planów NAL z drugiej połowy lat 80-tych. Z tego co pamiętam w każdej Dywizji miał być zlikwidowany pułk czołgów. Było to jeszcze sensowne w DPanc ale już pozostawienie DZ z tylko trzema pułkami zmechanizowanymi było mocno zaskakujące. Ich efektem były słabe dywizje posiadające tylko 120 czołgów.
W 1988 lub 1989 r. NVA zakupiły 8 zestawów 2S6 Tunguzka ciekawe czy planowano zakupić zestawy Buk, możliwe, że nie ponieważ posiadano na szczeblu Armii stosunkowo młode zestawy Krug.
Co z T-72S? Była zgoda ZSRR na zakup przez CSRS, PRL i NRS 2S4 oraz 2S7 a NVA nie zakupiła ani jednego.
PS. Przedmiotem artykułu były Wojska Lądowe NRD ich struktury i uzbrojenie stąd przejechanie się dwoma zdaniami po pewnych kwestiach było konieczne i celowe. Od tematów politycznych są zupełnie inne publikacje.

NRD-owskie siły zbrojne

#243
Według dostępnej wiedzy zestawów Tunguska w NAL NRD nie było, a przynajmniej żadne poważne źródło nie wspomina o nich inaczej niż w czasie przyszłym niedokonanym, że tak powiem. Była mowa o rozpoczęciu ich wprowadzania na uzbrojenie w latach 1991-1995. Analogicznie od około 1993 roku miały być wprowadzane Buki na miejsce Krugów.

Teoretyczne i praktyczne zapoznanie się wyższej kadry dowódczej Truppenluftabwehr (wojsk OPL) z jednym i drugim zestawem miało miejsce w 1988 roku w Strausbergu i na magdeburskim poligonie. Dosyć konkretnie opisał to szef wojsk OPL NAL NRD generał Kneiphoff w książce z 2004 roku poświęconej temu rodzajowi wojsk. Z drugiej strony zainteresowani doskonale wiedzieli, że NRD nie będzie w stanie finansowo udźwignąć tych zakupów.

Była też wstępnie mowa o przyszłym nabyciu zestawów Tor dla szczebla dywizyjnego, skoro już jesteśmy przy OPL.

P.S.
Obszerna (ponad dwie strony tekstu) pierwsza część artykułu nosi podtytuł "Z Wehrmachtem w tle", co odpowiada historycznej prawdzie. Wehrmacht w tle rzeczywiście był. Nie tylko w kontekście politycznym i ideologicznym, ale u zarania NRD także w aspektach czysto wojskowych, mało znanych albo kompletnie nieznanych polskim czytelnikom. Przykłady wyżej wymieniłem. W ramach tego rozdziału kwituje się to złożone zagadnienie w dwóch zdaniach, które w takiej formie zdecydowanie upraszczają problem, żeby nie powiedzieć, że nie odpowiadają faktom. Skoro tak jest, to ja ośmielam się pozostać przy moich zastrzeżeniach. Nie zmieniają one ogólnie pozytywnej oceny artykułu.

NRD-owskie siły zbrojne

#244
Ale ta redukcja siły pancernej, tak samo jak analogiczne redukcje/przeformowania dywizji AR, to skutek zarówno traktatu CFE, jak też jednostronnnych redukcji ZSRR/UW ogłoszonych bodaj w 1988 roku.

NRD-owskie siły zbrojne

#245
Skutek oczywiście. Tylko pytanie jaki miał być limit CFE-1 dla NRD i jak miały wyglądać te struktury.
W ZSRR w DPanc miały być 2xpcz i 2xpz a DZmot 4xpz i 1xbcz. W PRL tylko DZ 3xpz po 2xbcz i 2xbz.
Pytanie czy był planowany jeden std. czy każde państwo UW planowało własne?