Podtrzymuję pogląd o małej nośności podwozia. Zauważcie, że jest bardzo duża różnica masy pomiędzy Soplem a Loarą. Generalnie systemy z dwoma działkami 35 mm instaluje się podwoziach ciężkich. Z nowszych to chociażby fiński Marksman (nie wiem na ile projekt wdrożono) ale tam jako nośnika użyto podwozia T-55.
W Soplu były próby dwóch działek 30 mm albo jednego 35 mm. Ale przy jednym siła ognia była zbyt mała. Poza tym mam pytanie o sposób naprowadzania Sopla i Loary.
Najlepiej gdyby ktoś poszukał artykułu w NTW. Poza tym porównajmy masy obu zestawów.
Zapomniany projekt.
#12do standardu biała ma zostać w najbliższych latach doprowadzonych 18 zastawów. Ta modernizacja zwiększy o 40% wartość bojową.
Ostatnio zmieniony 08 mar 2015, 00:54 przez Militarium, łącznie zmieniany 1 raz.
Zapomniany projekt.
#14Temat ciekawy. Wszystkim zainteresowanym polecam pełną informację producenta tj HSW
pod adresem http://www.cpw.hsw.pl/pdf/sopel.pdf.
Do otwarcia plików pdf konieczna jest przeglądarka pdf np. Acrobat_Reader_6.0CEpl
pod adresem http://www.cpw.hsw.pl/pdf/sopel.pdf.
Do otwarcia plików pdf konieczna jest przeglądarka pdf np. Acrobat_Reader_6.0CEpl
Zapomniany projekt.
#15Widzę, że temat ciekawy jednak o małym zainteresowaniu podaddaję dodatkowy link http://www.pancerni.to2.pl/sopel.htm
Zapomniany projekt.
#16Obawia sie ze mimo iz temat jest ciekawy to niestety juz jest historyczny. Sopel byl ciekawa perspektywa, jednak pojawil sie podczas najgorszego kryzysu finansow MON.
Gdyby Solidarnosc poczekala troche z rewoluja i UW rozpadl by sie kilka lat pozniej t Sopel moglby wejsc do produkcji i na wyposazenie wojska jako naturalny nastepca Szylki w wersji lekkiej w przeciwienstwie do Tunguzki, ktora jest kilka razy ciezsza.
Gdyby Solidarnosc poczekala troche z rewoluja i UW rozpadl by sie kilka lat pozniej t Sopel moglby wejsc do produkcji i na wyposazenie wojska jako naturalny nastepca Szylki w wersji lekkiej w przeciwienstwie do Tunguzki, ktora jest kilka razy ciezsza.
Zapomniany projekt.
#17Sądzę, że Sopla byśmy nie kupili. Tani i lekki to fakt ale wartość bojowa również niezbyt wielka.
Może na tym forum ktoś wie czym zamierzano zastąpić ZSU-23-4.
Z tego co czytałem Tunguzkę odrzucono (czytałem, że z powodu niespełniania wymogów LWP, między Bogiem a prawdą przyszły mi do głowy wymogi finansowe) tylko co w zamian.
Z innej beczki jeżeli mieliśmy 100 ZSU-23-4 to jaki był ich podział. Zakładam, że 5x16 dla DPanc ale co z resztą czy ktoś coś na ten temat wie. Ewentualnie gdyby ktoś wiedział w jakich DZ ich użytkowano byłbym wdzięczny.
Może na tym forum ktoś wie czym zamierzano zastąpić ZSU-23-4.
Z tego co czytałem Tunguzkę odrzucono (czytałem, że z powodu niespełniania wymogów LWP, między Bogiem a prawdą przyszły mi do głowy wymogi finansowe) tylko co w zamian.
Z innej beczki jeżeli mieliśmy 100 ZSU-23-4 to jaki był ich podział. Zakładam, że 5x16 dla DPanc ale co z resztą czy ktoś coś na ten temat wie. Ewentualnie gdyby ktoś wiedział w jakich DZ ich użytkowano byłbym wdzięczny.
Re: Zapomniany projekt - Sopel/Stalagmit
#18Panowie jeśli chodzi a projekt Sopel/Stalagmit to rzeczywiście była to słaba alternatywa dla dużo tańszych zestawów klasycznych typu ZU-23-2. Ponadto kaliber armaty 23 mm jest nieperspektywiczny. Obecnie armaty typu ZU-23-2 KG/TG oprócz zamontowanych rakiet GROM są przystosowane do strzelania amunicją podkalibrową. Zastosowano w nich napędy elektryczne i sterowanie za pomocą joysticka. Ponadto zaopatrzone są w celowniki tachometryczne z kanałem noktowizyjnym i dalmierzem laserowym. To na razie jedyna na co stać polską OPL. Systemy typu ZSU 23-4 zastępuje modernizowana ZSU 23-4 Biała MP (aktualnie tylko jedna bateria w Świętoszowie). Loara projekt ambitny ale zawieszony 2 szt. w Świętoszowie ale na tym chyba koniec. Więc długo jeszcze będziemy bazować na armatach rodziny ZU-23-2.