#76
Gość
Parę pytań:
1) ktoś napisał tu, że niejaki Pan Ogień awansował za zasługi z sierżanta na majora. Domyślam się, że skoro stało się to w tempie błyskawicznym, to nie spełniał wymogów formalnych takich, jakie obowiązywały w MONie (wyższe wykształcenie + kurs oficerski lub WSO). Czyżby wojska MSW miały pod tym względem inne przepisy kadrowe?
2) co wiecie o pododdziale konnym Bieszczadzkiej jednostki NJW?
3) czy w Batalionie Ochrony Ambasad dużo było żołnierzy z wykształceniem podstawowym i niepełnym podst.? Pytam, bo tak właśnie przedstawiał się stan kwalifikacji zetoli z innych jednostek NJW, tyle że baon o który pytam był elitarny. No i później przeszedł (razem z całą Warszawską Brygadą Zmot.) pod BOR, a tam trzeba było mieć chyba min. średnie